<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?>
<?xml-stylesheet type="text/xsl" media="screen" href="/~d/styles/rss2full.xsl"?><?xml-stylesheet type="text/css" media="screen" href="http://rss.pda.pl/~d/styles/itemcontent.css"?><rss xmlns:feedburner="http://rssnamespace.org/feedburner/ext/1.0" version="2.0"><channel><title>pda.pl - recenzje</title><link>http://pda.pl</link><description>Wszystkie recenzje pda.pl</description><copyright>Copyright www.pda.pl 2005 - 2010</copyright><language>pl</language><pubDate>Thu, 02 Sep 2010 20:38:25 GMT</pubDate><lastBuildDate>Thu, 02 Sep 2010 19:38:25 GMT</lastBuildDate><generator>pda.pl</generator><atom10:link xmlns:atom10="http://www.w3.org/2005/Atom" rel="self" type="application/rss+xml" href="http://rss.pda.pl/index/recenzje" /><feedburner:info uri="index/recenzje" /><atom10:link xmlns:atom10="http://www.w3.org/2005/Atom" rel="hub" href="http://pubsubhubbub.appspot.com/" /><item><pubDate>Mon, 12 Jul 2010 16:55:12 GMT</pubDate><category>recenzja</category><author>DawidGatti biuro@pda.pl</author><guid isPermaLink="false">http://pda.pl/recenzje/gsmart_s1205</guid><title>GSmart S1205</title><link>http://rss.pda.pl/~r/index/recenzje/~3/ykDkJFH4XNM/gsmart_s1205</link><description>Producent: &lt;a href="http://www.gigabytecm.com/Poland/"&gt;Gigabyte&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;Kategoria: PDA&lt;br /&gt;&lt;p&gt;&lt;strong&gt;Wstęp&lt;/strong&gt;&lt;/p&gt;

&lt;p&gt;Ta recenzja powstała na potrzeby internetowego sklepu tions.pl ponieważ oficjalnie firma Gigabyte nie sprzedaje tego smartphona na terenie kraju. Internetowy sklep &lt;a href="http://tions.pl/"&gt;Tions&lt;/a&gt; natomiast postanowił sprowadzić to urządzenie ponieważ jest ono dość nietypowy i powinien  zainteresować pewną grupę klientów. Gsmart posiada dwa modemy GSM a to pozwala włożyć do obudowy dwie karty SIM, które mogą działać jednocześnie i tym samym można mieć jeden telefon zamiast dwóch. Zainteresowanych zapraszam do lektury.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt;&lt;strong&gt;Wygląd i jakość&lt;/strong&gt;&lt;/p&gt;

&lt;p&gt;Obudowa Gsmart jest wykonana w całości z plastiku i z tego powodu smartphone jest bardzo lekki, nawet z baterią. Na pierwszy rzut oka można by stwierdzić, że jakość wykonania nie jest najlepsza ale prawda jest taka, że Gsmart wcale nie skrzypi - po prostu jego lekka waga i odobinę “gorszy” plastk powoduje taki efekt. Po paru dniach korzystania to "nieprzyjemne" wrażenie znika.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt;Przyciski na obudowie są bardzo wyraźne i przyjemnie się z nich korzysta, prócz przycisku zasilania. Niestety, jest on niemalże wyrównany z obudową co powoduje, że naciskanie go jest trochę utrudnione.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt;Pod ekranem znajdują się również 2 wirtualne przyciski, które działają prawidłowo.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt;&lt;strong&gt;Aparat&lt;/strong&gt;&lt;/p&gt;

&lt;ul&gt;
&lt;li&gt;&lt;a href="http://www.youtube.com/watch?v=-MBOr0MMMFo"&gt;Nagranie nr2&lt;/a&gt;&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;&lt;a href="http://www.youtube.com/watch?v=CRf_jzw3fmo"&gt;Nagranie nr3&lt;/a&gt;&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;&lt;a href="http://www.youtube.com/watch?v=u5dCR0uRph0"&gt;Nagranie nr4&lt;/a&gt;&lt;/li&gt;
&lt;/ul&gt;

&lt;p&gt;Matryca obiektywu wynosi 3 Mpx i nie ma automatycznego ustawiania ostrości ale muszę przyznać, że i tak aparat mile mnie zaskoczył. Zdjęcia po prostu wychodzą dobrze (kolory są niestety mało nasycone) pomimo braku automatycznego ustawiania ostrości.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt;Generowane filmy mile zaskoczyły. Możemy stworzyć nagranie o maksymalnej rozdzielczości 640x480pikseli i przy 30 klatkach na sekundę, a to dla mobilnego aparatu jest niesamowicie dużo zwłaszcza, że procesor ma niskie taktowanie. Kamera wideo w urządzeniu nada się idealnie do uchwycenia nawet najszybszych akcji.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt;Warto jednak pamiętać, że jeśli włożymy wolną kartę microSD, system nie bedzie nadążać zapisywać dane i końcowe nagranie będzie przycinał w niektórych momentach. Zresztą widać  ten efekt w poniższych nagraniach.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt;Intefejs: jest bardzo przyjemny dla oka: prosty, logiczny, szybko reaguje na dotyk.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt;&lt;strong&gt;Nakładki&lt;/strong&gt;&lt;/p&gt;

&lt;p&gt;Firma Gigabyte dołącza do systemu aż 3 różne nakładki dla Windows Mobile: Live Nature, Smart Zone i Chinese Painting. Nie będę ich opisywać tekstowo ponieważ wygodniej będzie obejrzeć film z przeglądem systemu.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt;Nakładki nie należą do zbyt rozbudowanych ale są przyjemne dla oka i pozwalają znacznie szybciej uruchomić odpowiednie aplikacje. Warto więc poświęcić im trochę czasu by znaleźć odpowiednią dla siebie wersję.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt;Oczywiście jeśli nie spodoba nam się to, co firma dodała, możemy zawsze wrócić do oryginalnego widoku Windows Mobile 6.5.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt;&lt;strong&gt;2x SIM&lt;/strong&gt;&lt;/p&gt;

&lt;p&gt;Korzystanie z dwóch kart SIM jest bezbolesne. Jeśli chodzi o dialer to otrzymujemy dwa zielone przyciski i w zależności od tego, który naciśniemy - zadzwonimy z wybranej karty. Wszelkie ustawiania wirtualnych telefonów odbywają się standardowo - jedyna różnica to ekran, który pozwala nam wybrać odpowiedni modem do konfiguracji, by np. ustawić dzwonek i inne parametry.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt;Historia rozmów, SMS-y itp. są jasno oznaczone odpowiednimi numerami 1 i 2. Dzięki temu wiemy, do którego numeru telefonu należy dany wpis.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt;Jedynym mankamentem jaki zauważyłem jest brak możliwości wyboru, z której karty SIM wysłać wiadomość SMS po nacisnięciu Send. By wybrać SIM trzeba najpierw nacisnąć menu i wybrać "Send via Card1/2" - trzeba się do tego przyzwyczaić ponieważ w innym wypadku naciśnięcie samego "Send" spowoduje wysłanie wiadomości z głównej karty.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt;Co do internetu: w ustawieniach systemu można ustawić karty Windows Mobile ma korzystać podczas łączenia się z internetem. Standardowo jest to karta SIM 1 ale w zależności od potrzeb można to zmienić. Trzeba też pamiętać, że S1205 posiada dwa modemy EDGE-owe co oznacza, że nie ma wsparcia dla technologi 3G.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt;&lt;strong&gt;Ekran&lt;/strong&gt;&lt;/p&gt;

&lt;p&gt;Wyświetlacz nie jest mocną stroną tego smartphona. Przekątna wynosi 3.2 cala przy rozdzielczości 240x400px (WQVGA). Z tego powodu tekst nie jest wygładzony a piksele są widoczne. Na szczęście w słońcu ekran jest czytelny. Wystarczy tylko obrócić S1205 tak, by nie pojawiało się odbicie na wyświetlaczu, by móc bez problemu zobaczyć, co znajduje się na ekranie.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt;&lt;strong&gt;Wydajność&lt;/strong&gt;&lt;/p&gt;

&lt;p&gt;GIGABYTE GSmart S1205 posiada procesor MediaTek Inc. MT6516 taktowany na 416 MHz i patrząc na jego prędkość można by stwierdzić, że system nie będzie działać najwydajniej. Prawda jest taka, że smartphone działa normalnie. To oczywiste, że nie sposób porównać go z najnowszymi procesorami, które działają przy 1 GHz ale w swojej klasie radzi sobie zadziwiająco dobrze - nie wspominając o samej kamerze, która, jak już pisałem wyżej, potrafi nagrać film w rozdzielczości 640x480 przy 30 klatkach na sekundę.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt;Kinetyczne przewijanie działa zawsze płynnie i nie przycina. Dodatkowo nie trzeba czekać zbyt długo by uruchomił się program. Wszystko mieści się w granicach normy.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt;Taktowanie nie ma większego znaczenia w mobilnych procesorach ponieważ to ogólna wydajność jest najważniejsza. W przypadku MediaTek Inc. MT6516 - ta zasada jest bardzo widoczna. Pomimo niskiego taktowania wszystko działa jak trzeba.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt;&lt;strong&gt;Bateria&lt;/strong&gt;&lt;/p&gt;

&lt;p&gt;Jak to bywa z baterią w każdym urządzeniu, wszystko zależy od tego, jak często korzystasz z urządzenia. Jeśli nie rozmawiasz bardzo często to GSmart S1205 powinien wytrzymać 3 do 4 dni. Natomiast osoba bardziej aktywna będzie mogła korzystać ze smartphonu 2 do 3 dni. Jeśli natomiast będziesz miał aktywną transmisję danych dla Automapa i AMtraffic - smartphone będzie działał maksymalnie 6-7 godzin.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt;&lt;strong&gt;Dla kogo&lt;/strong&gt;&lt;/p&gt;

&lt;p&gt;Patrząc na to, co obecnie znajduje się na rynku, Gsmart nie ma szans w starciu z smartphonami z 1 GHz procesorem, wielkimi ekranami wykonanych w technologii AMOLED lub modemów 3G.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt;Gsmart to typowy smartphone, który zainteresuje tylko wąską grupę użytkowników, mających dość noszenia ze sobą dwóch telefonów komórkowych i chcących mieć dwie karty SIM w jednej obudowie.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt;Plusem Gsmarta jest system operacyjny. Firma Gigabite zainstalowała Windows Mobile 6.5 a to powoduje, że otrzymujemy jedną z nowszych wersji systemu Microsoftu. Dzięki temu mamy dostęp do Marketplace i usługi myPhone, nie wspominając już o kinetycznym przewijaniu list i nowym menu start, które jest zdecydowanie wygodniejsze od pierwowzoru.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt;Dodatkowo sam Gigabyte dodał własne nakładki w 3 różnych wersjach, co umożliwia dostosowywanie wyglądu wedle uznania od razu po wyjęciu smartphonu z pudełka.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt;Warto pamiętać również o niepozornym aparacie, który pomimo małej jak na dzisiejsze standardy matrycy, potrafi zrobić dobre zdjęcia i bardzo dobre filmy.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt;Jest to typowy sprzęt dla biznesmena lub bardzo aktywnej zawodowo osoby, która musi nosić ze sobą dwa telefony - GSmart S1205 umożliwi połączenie dwóch urządzeń w jedno.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt;&lt;strong&gt;Specyfikacja&lt;/strong&gt;&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Ten wpis należy do &lt;a href="http://pda.pl"&gt;http://pda.pl&lt;/a&gt; - kod: 683bd291ebd778d862d4c5c0dcc09376&lt;br /&gt;&lt;script src="http://feeds.feedburner.com/~s/index/recenzje?i=http://pda.pl/recenzje/gsmart_s1205" type="text/javascript" charset="utf-8"&gt;&lt;/script&gt;&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;&lt;a href="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/YE2Lx9HTTfQJSa1Xx4svTXWI6P0/0/da"&gt;&lt;img src="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/YE2Lx9HTTfQJSa1Xx4svTXWI6P0/0/di" border="0" ismap="true"&gt;&lt;/img&gt;&lt;/a&gt;&lt;br/&gt;
&lt;a href="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/YE2Lx9HTTfQJSa1Xx4svTXWI6P0/1/da"&gt;&lt;img src="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/YE2Lx9HTTfQJSa1Xx4svTXWI6P0/1/di" border="0" ismap="true"&gt;&lt;/img&gt;&lt;/a&gt;&lt;/p&gt;&lt;img src="http://feeds.feedburner.com/~r/index/recenzje/~4/ykDkJFH4XNM" height="1" width="1"/&gt;</description><feedburner:origLink>http://pda.pl/recenzje/gsmart_s1205</feedburner:origLink></item><item><pubDate>Mon, 03 May 2010 12:38:36 GMT</pubDate><category>recenzja</category><author>DawidGatti biuro@pda.pl</author><guid isPermaLink="false">http://pda.pl/recenzje/milestone</guid><title>Milestone</title><link>http://rss.pda.pl/~r/index/recenzje/~3/9a0J2T02WZg/milestone</link><description>Producent: &lt;a href=""&gt;Motorola&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;Kategoria: Sprzęt&lt;br /&gt;&lt;p&gt;&lt;strong&gt;Pierwsze wrażenie i wygląd&lt;/strong&gt;&lt;/p&gt;

&lt;p&gt;Co tu dużo mówić - Milestone nie jest urządzeniem, który spodoba się większości ludzi. Z całą pewnością można z tej grupy wykreślić kobiety. Zostają więc faceci, a tych można podzielić na dwie grupy: męskich i mało męskich. Motorola Milestone jest dla prawdziwych twardzieli, którzy lubią ostry i konkretny wygląd.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt;Mi osobiście Milestone bardzo przypadł do gustu. Nie mogłem powiedzieć nic innego po tym powyższym opisie, prawda?&lt;/p&gt;

&lt;p&gt;Żarty na bok. Milestone ma specyficzny wygląd i albo się podoba albo nie - nie ma innej możliwości.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt;Sama jakość wykonania jest bardzo dobra i nie można się do niczego przyczepić. Plastik jest świetnej jakości, nic nie skrzypi podczas mocnego uchwytu, podobnie przyciski na klawiaturze, jak również te znajdujące się po bokach obudowy.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt;&lt;strong&gt;Mechanizm wysuwanej klawiatury&lt;/strong&gt;&lt;/p&gt;

&lt;p&gt;Bez dwóch zdań Motorola Milestone posiada najlepszy na rynku mechanizm odsłaniający klawiaturę QWERTY. Jest solidny, jest sztywny, jest wygodny, jest konkretny, jest przyjemny. Mile mnie zaskoczył podczas pierwszego użycia.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt;Przy Smartphonie z wysuwaną klawiaturą QWERTY piętą achillesową jest moment, w których bierzemy urządzenie do dłoni w mocnym uścisku. Wtedy mamy wrażenie, że Smartphone rozlatuje się z winy mechanizmu. W przypadku Milestone muszę przyznać, że to odczucie zostało bardzo dobrze zminimalizowane dzięki solidności prowadnic.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt;Oczywiście nadal górna i dolna część będzie się ruszać ale nie tak bardzo, jak np. w ostatnich Smartphonach HTC.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt;&lt;strong&gt;Klawiatura&lt;/strong&gt;&lt;/p&gt;

&lt;p&gt;Jest specyficzna ponieważ przyciski są bardzo płaskie (wyrównane z obudową) ale z drugiej strony występuje delikatne wybrzuszenie, które powoduje, że pisanie na niej nie jest złym przeżyciem.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt;Mobilna klawitura QWERTY w rozsuwanej obudowie może być albo dobra albo zła. W przypadku Milestone uważam, że jest neutralna, co oznacza, że przy odrobinie czasu można się do niej przyzwyczaić i polubić.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt;&lt;strong&gt;Aparat&lt;/strong&gt;&lt;/p&gt;

&lt;p&gt;Mile mnie zaskoczył - jest znacznie lepszy od tego prezentowanego przez HTC. Powiedziałbym, że jest na równi z rozwiązaniami Samsunga. Obraz jest ostry i wyraźny a nagrania wychodzą bardzo dobrze. 640x480px przyjemnego dla oka obrazu, który bez problemu przyda się w ważnych chwilach. Brakuje mi jednak tak zwanego tap-to-focus.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt;Opcje dostępne w oprogramowaniu obsługującym obiektyw są standardowe ale jedna cecha przypadła mi do gustu - mowa o geotagowaniu. Normalnie najnowsze aparaty w świecie Samrtphonów potrafią dodać współrzędne geograficzne do zdjęcia ale wymagają FIX-a GPSu. Motorola potrafi dodać dokładne dane ale póki nie otrzyma pełnego sygnału wykorzysta triangulację GSM do ustalenie oszacowanej pozycji i w większości przypadku (w dużych miastach) działa to bardzo dobrze. Jest to świetne rozwiązanie ponieważ będziesz miał za każdym razem chociaż informację p mieście, w których zdjęcie zostało wykonane. Podczas imprezy w zamkniętym lokalu z przyjaciółmi jest to miły dodatek.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt;&lt;strong&gt;System&lt;/strong&gt;&lt;/p&gt;

&lt;p&gt;Motorola w tej kwestii nie specjalnie się postarała - wzięła zwykłego Androida, wrzuciła do urządzenia i na tym niemalże koniec. Nie dodano niczego, co ułatwiłoby korzystanie z systemu. Pierwsza rzecz, jaka rzuca się w oczy to dialer. Sam sprzęt nie posiada dedykowanego przycisku zielonej słuchawki. By dostać się do funkcji telefonu trzeb wykorzystać jedną ikonę na pulpicie. Co gorsza: to typowa ikona, która nie rusza się wraz ze zmianą tapet i tym samym by uruchomić dialera trzeba wrócić do ekranu, gdzie się ona aktualnie znajduje.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt;Problem można poniekąd rozwiązać wysuwając klawiaturę. Wtedy system przechodzi w tryb szukania całego systemu w poszukiwaniu odpowiednich danych pasujących do tego co wprowadzamy na klawiaturze.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt;Wpisując imię lub nazwisko w widoku kontaktów otrzymamy możliwość skontaktowania się z daną osoba.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt;Sam dialer jest standardową aplikacją Google i niestety z poziomu wirtualnej klawiatury numerycznej nie można filtrować listy osób z kontaktów. Jeśli nigdy nie miałeś takiej możliwości w obecnym telefonie lub Smartphonie to zachowanie nie będzie Ci przeszkadzać. Gorzej, jeśli poprzedni system wspierał filtrowanie z poziomu wirtualnej klawiatury numerycznej - wtedy brak tej funkcji da Ci się we znaki i minie sporo czasu zanim się przestawisz na korzystanie z fizycznej klawiatury.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt;Samo działanie Androida 2.1 pod Milestone zaskoczyło mnie. Niestety w negatywny sposób. Wydajność nie jest rewelacyjna tak jak można by się spodziewać. Z winy reklam i wielkiego pokrycia medialnego Milestone - przyjęło się, że Smartphone działa bardzo szybko i jest wydajny. Prawda niestety jest inna. Widać to chociażby podczas wysuwania ekranu z listą ikon od programów - tnie i nie jest to płynne działanie. Gdybym miał porównać Smartphone Motoroli z innymi to:&lt;/p&gt;

&lt;ol&gt;
&lt;li&gt;HTC Hero - najwolniejszy&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;Motorola Milestone - wolna&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;HTC Legend - najszybszy&lt;/li&gt;
&lt;/ol&gt;

&lt;p&gt;Pewnie wielu ludzi to zaskoczy ale taka jest prawda - szału nie ma. Natomiast gry 3D działają bez problemu i nie zauważyłem tu większych utrudnień.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt;&lt;strong&gt;Obsługa z poziomu WWW&lt;/strong&gt;&lt;/p&gt;

&lt;p&gt;Bardzo interesującym dodatkiem w systemie jest program zamieniający Milestone w mały serwer WWW, który pozwala dostać się z poziomu przeglądarki w tej samej sieci do pamięci Smartphonu.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt;Strona pozwala zmieniać tapety, dzwonki i przeglądać zdjęcia, kontakty, ulubione z przeglądarki, historię przejrzanych stron w internecie.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt;W górnym prawym rogu natomiast znajdziemy podstawowe informacje o telefonie: stan baterii, pamięci, sygnału GSM.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt;Bardzo ciekawy pomysł, który zdecydowanie wymaga dopracowania i dodania nowych możliwości. Jeśli Motorola przyłoży się do tej aplikacji będzie to świetny dodatek do systemu, który zdecydowanie ułatwi korzystanie ze Smartphonu - ponieważ nie ma to jak dodawanie danych z poziomu wygodnej i dużej klawiatury.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt;&lt;strong&gt;Nawigacja&lt;/strong&gt;&lt;/p&gt;

&lt;p&gt;Motorola Milestone posiada nawigację iGO8 przebrandowaną na Motonav. Jeśli więc ktoś korzysta lub korzystał z tego programu powinien czuć się jak w domu.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt;Nie będę oceniał, czy nawigacja jest dobra czy też nie ponieważ to kwestia gustu i przyzwyczajenia. Opiszę natomiast pewien problem, którego doświadczyłem podczas jazdy do Łodzi z Poznania.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt;Wsiadłem do samochodu, wybrałem miejsce docelowe i pojechałem. W pewnym momencie zauważyłem, że nawigacja prowadzi mnie kompletnie bez sensu. Zdarza się to często, jeśli wyjeżdżamy z własnego miasta, które znamy jak własną kieszeń ale w tym przypadku nawigacja prowadziła mnie naprawdę bezsensownymi drogami.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt;Zatrzymałem się i oddaliłem widok by sprawdzić, jaka droga została obliczona i czy faktycznie program prowadzi mnie do Łodzi.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt;Nie wiedzieć jakm cudem, ale zamiast jechać do Łodzi, miałem jechać do Warszawy a ja osobiście niby znajdowałem się w Berlinie. Co ciekawe, mapa pokazywała że Berlin jest nad Warszawą a nad Berlinem znajdowała się Praga.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt;W szoku wyłączyłem program i uruchomiłem go ponownie by jeszcze raz obliczyć trasę do Łodzi. Za drugim razem już nie było żadnych problemów.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt;&lt;strong&gt;Ekran&lt;/strong&gt;&lt;/p&gt;

&lt;p&gt;Wyświetlacz Milestone jest uznawany z jeden z najgorszych pojemnościowych ekranów na rynku. Firmy specjalizujące się w testowaniu tego typu ekrnaów pokazały nie raz, że dokładność wyświetlacza Milestone nie jest najlepsza. Podczas codziennego korzystania nie ma to żadnego znaczenia. Nie zauważymy żadnej różnicy. Jednak są miejsca, gdzie jakość LCD daje się we znaki. Osobiście doświadczyłem tego w programie od nawigacji. Naciskanie dolnych partii ekranu, tam gdzie znajduje się np. przycisk "powrót" powoduje, że jednak to środkowa część wyświetlacza reaguje - czyniąc korzystanie z programu tragicznym przeżyciem. 
W standardowym widoku w dolnym lewym rogu znajduje się przycisk, który pokazuje, ile pozostało minut do końca trasy. Dotknięcie tego miejsca powoduje wyświetlenie dodatkowych informacji. W przypadku Milestone dotknięcie tego miejsca czasami powoduje uruchomienie menu. Dlaczego? Ponieważ sterownik dotyku wykrywa miejsce styku w kompletnie innym miejscu czyniąc wyjście do głównego widoku trasy męką.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt;Jadąc do Łodzi ostatni odcinek przejechałem za pomocą Google Maps, pod innym Smartphonem ponieważ wbudowana nawigacja Motoroli doprowadzała mnie do szału. Jadąc samochodem nie trzeba wiele by się zdenerwować, to kompletnie inne środowisko niż wygodne krzesło w domu, gdzie nikt nie może nas potrącić i nigdzie nam się nie spieszy.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt;&lt;strong&gt;Dźwięk&lt;/strong&gt;&lt;/p&gt;

&lt;p&gt;Głośnik systemowy działa dobrze. Jest głośny, wyraźny a dźwięk jest dobry jak na Smartphona. Gorzej niestety z głośnikiem telefonu. Osoby, z którymi rozmawiałem brzmiały daleko, były przytłumione i przez to niewyraźne. Mikrofon również sprawiał problemy. Rozmówcy czasami mieli problem ze zrozumieniem mnie i pytali mnie od razu, czy dzwonię z innego Smartphona.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt;&lt;strong&gt;Dla kogo&lt;/strong&gt;&lt;/p&gt;

&lt;p&gt;Milestone stworzony został dla osoby, która szuka Smartphona z czystym Androidem, lubiącej fizyczne klawiatury w naprawdę smukłej obudowie oraz chcącej posiadać dobry aparat nagrywający konkretne nagrania.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Ten wpis należy do &lt;a href="http://pda.pl"&gt;http://pda.pl&lt;/a&gt; - kod: 683bd291ebd778d862d4c5c0dcc09376&lt;br /&gt;&lt;script src="http://feeds.feedburner.com/~s/index/recenzje?i=http://pda.pl/recenzje/milestone" type="text/javascript" charset="utf-8"&gt;&lt;/script&gt;&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;&lt;a href="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/Lv9OS1b9XnixjtBCCDBQIfxgk9s/0/da"&gt;&lt;img src="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/Lv9OS1b9XnixjtBCCDBQIfxgk9s/0/di" border="0" ismap="true"&gt;&lt;/img&gt;&lt;/a&gt;&lt;br/&gt;
&lt;a href="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/Lv9OS1b9XnixjtBCCDBQIfxgk9s/1/da"&gt;&lt;img src="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/Lv9OS1b9XnixjtBCCDBQIfxgk9s/1/di" border="0" ismap="true"&gt;&lt;/img&gt;&lt;/a&gt;&lt;/p&gt;&lt;img src="http://feeds.feedburner.com/~r/index/recenzje/~4/9a0J2T02WZg" height="1" width="1"/&gt;</description><feedburner:origLink>http://pda.pl/recenzje/milestone</feedburner:origLink></item><item><pubDate>Mon, 12 Apr 2010 23:38:09 GMT</pubDate><category>recenzja</category><author>DawidGatti biuro@pda.pl</author><guid isPermaLink="false">http://pda.pl/recenzje/legend</guid><title>Legend</title><link>http://rss.pda.pl/~r/index/recenzje/~3/JRqK-CIjDgY/legend</link><description>Producent: &lt;a href="http://htc.com"&gt;HTC&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;Kategoria: PDA&lt;br /&gt;&lt;p&gt;&lt;strong&gt;Obudowa i wygląd&lt;/strong&gt;&lt;/p&gt;

&lt;p&gt;Legend jest pierwszym Smartphonem firmy HTC, który posiada obudowę wykonaną z jednego bloku aluminium. Oznacza to, że nie ma klasycznych śrubek, zatrzasków itp, które mogłyby utrzymać obudowę razem. Cały srebrny element to jeden kawałka Al.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt;Legend posiada również pojemnościowy ekran, co oznacza, że wyświetlacz został oddzielony od świata za pomocą szkła. Z tego właśnie powodu otrzymujemy urządzenie wykonane z bardzo ekskluzywnych materiałów, jak na świat Smartphonów.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt;HTC Legend robi świetne wrażenie w dłoni - jest chłodny i solidny. Podczas rozmowy również doświadczymy czegoś nietypowego - chłodu przy uchu. Jeśli chodzi o fizyczny kontakt z obudową - niemal na każdym korku nasza skóra doświadcza czegoś niestandardowego i innego.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt;HTC również zmieniło analogowego d-pada w postaci kulki na optycznego, którzy działa również jako OK/potwierdzenie. Z optycznego wskaźnika korzysta się bez problemu - jedyny minus, jaki przychodzi mi na myśl to momentami zbytnia czułość.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt;Przyciski są znacznie lepsze od tych z HTC Hero. Włącz/wyłącz czy głośniej/ciszej są promieniste i czuć, kiedy się z nich korzysta. Szkoda tylko, że przyciski znajdujące się pod ekranem nie zostały wykonane z aluminium lub szkła - HTC wybrało plastik.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt;Tylna część obudowy posiada dwie wielkie dziury. Na górze znajduje się plastikowy element, który chowa w sobie głośnik, obiektyw aparatu i lampę błyskową. Na samym dole natomiast znajduje się gumowa zaślepka, która umożliwia dostanie się do baterii, karty microSD i SIM. Cały mechanizm wygląda nietypowo i przez to oryginalnie. Warto jednak pamiętać, że w tej gumowej zaślepce znajdują się anteny - dlatego trzeba zwracać szczególną uwagę na to, by dolna pokrywa była dobrze włożona.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt;Sfwazowanie ramy od wewnętrzenj strony powoduje, że przednia części Legend błyszczy w świetle a to daje efekt cennego przedmiotu.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt;&lt;strong&gt;Przedni głośnik i mikrofon&lt;/strong&gt;&lt;/p&gt;

&lt;p&gt;Przy produktach HTC rzadko piszę o dźwięku ponieważ przeważnie jakość głośnika od rozmów telefonicznych czy sam mikrofon są niezmienne. Przy Legend jednak warto się zatrzymać i napisać co nie co.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt;Jak na moje ucho, głośnik telefonu jest znacznie lepszy od poprzedników a dokładniej chodzi o dźwięk, który się z niego wydobywa. Nie wiem, czy sprzęt jest lepszy, może HTC wykorzystuje specialny układ do oczyszczania głosu po drugiej strony - nie wiem, ale fakt pozostaje. Podczas rozmowy telefonicznej bardzo dobrze słychać drugą stronę. Dźwięk jest czysty i wyraźny. Bez dwóch zdań słychać różnicę jeśli porówna się jakość z HTC Hero (trudno mi porównać z innymi urządzeniami, ponieważ nie mam tak dobrej pamięci do dźwięku).&lt;/p&gt;

&lt;p&gt;Mikrofon również został usprawniony. Znajomy bez dwóch zdań sam zauważył, że słychać mnie znacznie lepiej w porównaniu z Hero. Słychać to również w programie od notatek głosowych.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt;Nowy czujnik głosu jest znacznie czulszy od swojego poprzednika.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt;&lt;strong&gt;Ekran&lt;/strong&gt;&lt;/p&gt;

&lt;p&gt;Legend jest jednym z pierwszych AMOLED-ów HTC. Teoretycznie taki ekran powinien zużywać mniej energii i mieć zabójcze kolory w porównaniu do LCD. Trudno sprawdzić teorię zużywania energii ale moje oczy zdecydowanie widzą ładniejszy obraz.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt;Taki film, jak &lt;a href="http://www.bigbuckbunny.org/"&gt;Big Buck Bunny&lt;/a&gt; wygląda naprawdę rewelacyjnie ponieważ całość została wykonana w pastelowych kolorach i delikatnych odcieniach. Z tego własnie powodu aż miło patrzy się na wszystkie detale, jakie pojawiają się w kolorach. Jeśli uruchomi się ten sam film na urządzeniu z LCD - zdziwisz się, ile kolorów cię ominęło.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt;Oglądanie filmów to jedno, korzystanie z systemu to co coś zupełnie innego. To fakt, że ekran jest bardzo jasny - jaśniejszy niż LCD - ale ponieważ AMOLED wyświetla więcej kolorów zobaczymy każdy artefakt w grafice rastrowej. Chodzi mi o to, że grafikę trzeba kompresować, by zajmowała mniej miejsca. Obrazek może być zapisany w JPG, PNG itp. Przy chociażby tapecie w systemie zobaczymy artefakty w kompresji JPG. Natomiast przy grafice PNG, czyli w przypadku każdego elementu systemu - zauważymy problem z gradientem, czyli przejściem z jednego koloru do drugiego. HTC musi zdecydowanie zaktualizować grafikę Sense, ponieważ rzuca się to w oczy.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt;O jednym trzeba jednak pamiętać. Nasz mózg bardzo szybko zapomina porównania z przeszłością. Dlatego AMOLED obok LCD robi ogromną różnicę i zauważymy ją bez problemu. Kiedy wrócimy do urządzenia z LCD przez pierwszą minutę będziemy przygnębieni starym wyświetlaczem. To jednak minie bardzo szybko dlatego EMOLED nie będzie nas fascynował jasnością i kolorami cały czas - błyskawicznie się do niego przyzwyczaimy.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt;&lt;strong&gt;Aparat&lt;/strong&gt;&lt;/p&gt;

&lt;p&gt;W końcu HTC wzięło się za program obsługujący aparat. Tajwańska firma przez wiele lat skupiała się bardzo na samym Sense zmieniając niewiele chociażby w aplikacji od aparatu. Jedynym poważnym usprawnieniem było wprowadzenie możliwości tapania po ekranie, by ustawić ostrość w wybranym przez siebie miejscu oraz poprawa działania samego aparatu.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt;Teraz mamy bardziej dopracowany interfejs, który pasuje do wyglądu HTC Sense i taka zmiana cieszy. Niestety w tej wersji interfejs potrafi reagować z opóźnieniem. Warto o tym pamiętać podczas zmieniania różnych opcji. Czasami reakcja programu na tapnięcie potrafi trwać 0.5 sec a to niestety za długo. Odnosi się wtedy wrażenie, że system nie zarejestrował dotknięcia albo tapneliśmy w złym miejscu.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt;Legend posiada również lampę błyskową i muszę powiedzieć, że działa bardzo dobrze. W kompletnie ciemnym pomieszczeniu można stać nawet daleko od obiektu a i tak mały LED jest w stanie oświetlić sporą odległość.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt;Sama jakość zdjęć z fleszem nie jest rewelacyjna. Pomimo ustawionego ISO o wartości 100 zdjęcia z lampą błyskową mają dużą ziarnistość. Z drugiej strony trudno się czepiać czegoś takiego - mowa przecież o aparacie w Smartphonie a nie o lustrzance. Pomimo ziarnistości uważam, że najwazniejszy jest moment, który chcemy uchwycić - wtedy jakość może być gorsza ale grunt, że mamy podświetlone wspomnienie w kieszeni.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt;Filmy są nagrywane w rozdzielczości 640x480px i ilość klatek, jakie można uzyskać zależy bardzo od ilości światła w otoczeniu. Sama jakość jest dobra (stopień kompresji), nie ma możliwości włączenia diody flash podczas nagrywania i jeśli porównamy filmy z Hero, Legend bije go na głowę.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt;Stwierdzam, że bez problemu można wykorzystać HTC Legend do nagrywania rodzinnych filmów na świeżym powietrzu. Niestety, w miejscach gdzie jest mało światła - ilość klatek drastycznie spada i obraz zaczyna skakać. Mimo tego moim zdaniem HTC idzie w dobrym kierunku.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt;Niestety nie dopracowano geotagowania zdjęć. Nadal wymagany jest FIX, by dodać współrzędne. Szkoda, że póki nie ma się pełnej obsługi GPS-u, program nie dodaje współrzędnych za pośrednictwem triangulacji GSM i WiFi. Nie jedna osoba byłaby pewnie zadowolona gdyby zdjęcia były oznaczone chociażby miastem, w którym zostały zrobione.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt;&lt;strong&gt;Wydajność&lt;/strong&gt;&lt;/p&gt;

&lt;p&gt;Trudno nie zauważyć wydajności działania HTC Legend. W porównaniu z Hero jest to różnica jak pomiędzy dniem a nocą. Legend reaguje natychmiast na każde dotknięcie ekranu czy przycisku. Pod Hero trzeba czekać sekundy, zanim coś się stanie - pod Legend się nie czeka, ma się od razu.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt;Naprawdę, przyjemnie się z niego korzysta. Oczywiście nie jest idealny i może kiedyś doświadczymy jakiegoś spowolnienia ale to, co teraz HTC osiągnęło jest świetne i na razie trudno sobie wyobrazić szybciej działający system.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt;&lt;strong&gt;HTC Sense&lt;/strong&gt;&lt;/p&gt;

&lt;p&gt;Nowe urządzenie przeważnie oznacza również nową wersję nakładki HTC i w tym przypadku Legend nie jest wyjątkiem. Na początku można stwierdzić, że tajwański producent nie zmienił wiele w swojej nakładce HTC Sense ale wystarczy spędzić trochę czasu z urządzeniem, by poznać wszystkie drobne zmiany, których jednak jest więcej, niż można było się spodziewać.&lt;/p&gt;

&lt;ol&gt;
&lt;li&gt;Dodano do nakładki możliwość szczypania pulpitów, które powoduje wyświetlenie wszystkich wirtualnych okien systemu Androida. Dzięki temu można bez problemu przejść z jednego końca systemu do drugiego. Co ciekawe, można szczypać wygenerowane miniaturki, co pozwala je powiększyć i zobaczyć dane na nich się znajdujące bez potrzeby aktywacji wirtualnego pulpitu.&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;FriendStream jest najistotniejszym widgetem w nowym Sense. Za jego pomocą można przeglądać w jednym miejscu wszystko co się dzieje z naszymi kontami społecznościowymi (Facebook, Twitter i Flickr). Kiedyś ta aplikacja była dostępna z poziomu kontaktów w odzielnej zakładce ale HTC postanowiło ją stamtąd wyciągnąć i dać jej własne miejsce w systemie.&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;HTC dodało własny "sklepik", który jest dostępny z poziomu okna dodawania widgetów. Za jego pomocą można pobrać nowe dodatki, które są w stanie rozszerzać możliwości Sesne ale niekoniecznie są istotne. Dzięki temu HTC może dodać standardowo do systemu wszystkie najważniejsze dodatki. Resztę można sobie doinstalować w razie potrzeby.&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;Przy każdym odblokowaniu systemu zostanie odtworzona animacja pogody, jeśli znajdziemy się na głównym pulpicie. Nie jest to animacja odtwarzana w tle, jak to ma miejsce np. pod HTC HD2. Z tego powodu dotknięcie ekranu przerwie jej odtwarzanie ale nie mniej jednak jest to miły dodatek ze strony HTC, który pomimo wolniejszego procesora od ostatnio popularnego Snapdragon taktowanego na 1GHz, nie zapomniał o "słabszych".&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;Automatyczne tworzenie kopii zapasowych systemu to również nowy nabytek Sesne i to dość istotny. Teraz podczas pierwszego uruchomienia w ostatniej zakładce tutoriala zostaniesz zapytany, czy chcesz by tworzono kopię zapasową twoich danych na karcie pamięci i jeśli wyrazisz zgodę zostaniesz poproszony o włożenie takiej karty do urządzenia. Teraz takie ustawienia, jak hasło do WiFi, ulubione z przeglądarki, MMSy, itp. itd. są backupowane na karcie i jeśli zrobisz Hard Reset lub w przyszłości kupisz Smartphona firmy HTC z Sense i zanim go uruchomisz włożysz microSD z backupem - system to wykryje i zapyta Cię, czy przywrócić dane.&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;Odbieranie rozmów zostało drastycznie zmodyfikowane. Kiedy nadchodzi rozmowa telefoniczna by odebrać telefon wystarczy przejchać palcem od góry do dołu. Jeśli chcemy odrzucić rozmowę robimy ruch w przeciwnym kierunku, od dołu do góry. Początkowo można by stwierdzić, że to mało instuicyjne i zgodzę się z tym, że HTC mogło lepiej opracować ekran odbierania rozmowy, czyli dodać lepsze wizualne podpowiedzi co zrobić zamiast kazać użtkownikowi czytać dość długi tekst. Ale jak się już do tego przyzwyczaisz - odbieranie i odrzucanie rozmów staje się przyjemnością. Nie musisz celować w żaden przycisk. Po prostu wyciągając Legenda z kieszeni czy torebki, wykonujesz jeden elegancki ruch i masz Smartphona przy uchu - według mnie: świetna zmiana.&lt;/li&gt;
&lt;/ol&gt;

&lt;p&gt;&lt;strong&gt;Przeglądarka&lt;/strong&gt;&lt;/p&gt;

&lt;p&gt;Przeglądarkę internetową w Legend można już z całą pewnością traktować jako element nakładki Sense. HTC dodało pewne usprawnienia, które zdecydowanie ułatwią życie podczas buszowania po sieci. Jej wydajność natomiast jest znacznie ale to znacznie lepsza od tego, co znajduje się obecnie na rynku - w końcu przyjemnie korzysta się z internetu w kieszeni. Na poniższym filmie można obejrzeć przeglądarkę z bliska.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt;&lt;strong&gt;Magiczne przyciski pod ekranem&lt;/strong&gt;&lt;/p&gt;

&lt;p&gt;Można już z całą pewnością powiedzieć, że HTC jest znany z tego, że w swoich urządzeniach chowa pewne smakołyki, na które trafia się przypadkiem - czasami nawet pewne ciekawe funkcje nie są w ogóle opisane w instrukcji obsługi. Firma chce, byś sam odkrywał ukryte możliwości.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt;Dlatego cieszy mnie fakt, że odnalazłem pewną ukrytą i ciekawą funkcję, którą pewnie mało kto by zauważył z winy logicznego działania -  przezroczystą i nie zauważalną dla przeciętnego użytkownika.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt;Przyciski pod ekranem są podświetlane... ale podświetlą się tylko wtedy, kiedy znajdziemy się w ciemnym pomieszczeniu lub w cieniu, czyli może być jasno ale jeśli odwrócimy ekran od źródła światła czujnik oświetlania wykryje różnicę i podświetli przyciski.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt;Jeśli w ciągu dnia uruchomimy ekran - nie włączą się przyciski. Jeśli natomiast zrobimy to samo wieczorem - przyciski podświetlą się automatycznie.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt;Logiczne, działa świetnie i jest to jeden z takich miłych smaczków, które cieszą w HTC.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt;&lt;strong&gt;Bateria&lt;/strong&gt;&lt;/p&gt;

&lt;p&gt;Nie lubię opisywać zużycia energii w Smartphonach ponieważ nie sposób powiedzieć na ten temat czegoś sensownego. Każdy korzysta ze sprzętu kompletnie inaczej. Niektórzy częściej będą dzwonić, inni częściej korzystać z internetu, a inni z aplikacji i gier.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt;Podczas tygodniowego testu rozładowałem baterię w przeciągu jednego dnia, kolejne ładowanie utrzymało się przez dwa dni a trzecie podłączenie wystarczyło na dwa dni i połowę trzeciego. Jak można się domyślić, z każdym dniem bawiłem się Legendem coraz mniej.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt;Więc jeśli ktoś będzie uważać, bez problemu dojdzie do 3 dni, natomiast średnia pewnie wyniesie około 2 dni, zwłaszcza teraz, kiedy Legend działa po prostu rewelacyjnie i nie można się tym nacieszyć.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt;&lt;strong&gt;Bezprzewodowość a aluminiowa obudowa&lt;/strong&gt;&lt;/p&gt;

&lt;p&gt;Ponieważ Legend posiada aluminiową obudowę HTC musiało umieścić wszelkie anteny w gumowej zaślepce od baterii - w innym przypadku zasięg byłby bardzo słaby lub nawet żaden. Z tego powodu warto pamiętać o jednej rzeczy: zaślepka musi być dobrze włożona, by metalowe nóżki dotykały styków w Legend. W innym przypadku nie będziemy mieli chociażby zasięgu GSM.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt;Jeśli chodzi o samą jakość połączenia GSM/3G - nie odnotowałem, większych problemów. Trzeba jednak pamiętać, że mieszkam w większym mieście (Poznań) i rzadko kiedy ma się problemy z zasięgiem w takim miejscu.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt;Jeśli jednak mieszkasz poza miastem i już teraz masz problem z zasięgiem, jest szansa, że Legend nie będzie w stanie złapać resztki sygnału z wieży z winy jego nietypowej obudowy, która jednak trochę ekranuje.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt;Co do GPS o dziwo, nie miałem żadnych problemów. Nie raz otrzymałem FIX-a nawet w domu kiedy stanąłem przy oknie.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt;WiFi natomiast to jedyna w tym urządzeniu technologia, która zdecydowanie cierpi z powodu aluminiowej obudowy. W pokoju, który jest oddalony od rutera WiFi dwoma grubymi ścianami zasięg występował ale sygnał był zdecydowanie słabszy jeśli porównać go z HTC Hero, którego obudowa jest plastikowa.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt;Z tego powodu, jeśli mieszkasz w dużym domu i przy obecnym Smartphonie masz problem z dobrym sygnałem, Legend będzie miał jeszcze większe problemy - prawdopodobnie w ogóle nie zobaczy routera WiFi.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt;&lt;strong&gt;Czego mi zabrakło w Sense&lt;/strong&gt;&lt;/p&gt;

&lt;p&gt;Poniekąd jestem trochę rozczarowany HTC Sense. Dodano wprawdzie przydatne usprawnienia do nakładki dla Androida ale według mnie można było jeszcze pomyśleć o następujących funkcjach:&lt;/p&gt;

&lt;ul&gt;
&lt;li&gt;Wyświetlenie następnego spotkania w ekranie blokady.&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;Jeśli minutnik odlicza czas, można by wyświetlić odliczanie na ekranie blokady, podobnie jak to ma miejsce podczas odtwarzania muzyki. Gra coś? Wyświetla się okładkę i podstawowe menu.&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;Dodanie informacji o pogodzie z bieżącego dnia - nie jest to aż tak istotna rzecz ale...&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;Ujednolicenie sposobu nawiązywania, jak i przerywania rozmowy. Jak już pisałem wcześniej, nowy sposób odbierania jest oryginalny i praktyczny - szkoda tylko, że kończenie rozmowy nie jest tak samo wygodne. Nadal trzeba nacisnąć przycisk. Znacznie wygodniej byłoby przeciągnąć palec od dołu do góry. Wtedy odsuwając aparat od ucha jeszcze bez patrzenia mógłbym zakończyć rozmowę. &lt;/li&gt;
&lt;/ul&gt;

&lt;p&gt;Uważam, że takie zmiany spowodowałyby, że nasz mini komputer kieszonkowy byłby jeszcze wygodniejszy w użytkowaniu. Mniej tapania plus szybszy dostęp do kluczowych informacji.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt;&lt;strong&gt;Jeden z większych błędów w HTC Sense&lt;/strong&gt;&lt;/p&gt;

&lt;p&gt;Nakładka Sense jest uznawana za jedną z lepszych nakładek dla Smartphonów i to fakt - HTC naprawdę robi kawał dobrej roboty przy niej. Uważam jednak, że przy Android 2.1 popełniono jeden poważny błąd. Usunięto ze standardowego Androida wizualną podpowiedź, co spowoduje, że przy produktach HTC nikt nie skorzysta z nowej możliwości.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt;W programie od kontaktów Google dodało możliwość tapania na zdjęcie osoby, by wyświetlić kontekstowe menu umożliwiające szybką reakcję. Bez wchodzenia głębiej, można zadzwonić, sprawdzić adres, napisać wiadomość, poczatować. itp. By użytkownik wiedział, że można tapnąć na zdjęcie, Google otacza obrazek ramką, która spełnia swoje zadanie - informuje, że "hej, jest coś więcej, jak mnie dotkniesz".
HTC niestety usunęło tą ramkę a to powoduje, że jeśli nie przeczytasz instrukcji, nie będziesz miał pojęcia, że tapnięcie na osobę spowoduje inną reakcję programu. Nawet jeśli wiesz, że jest taka możliwość - bez wizualnej podpowiedzi po prostu o niej zapomnisz albo przypomnisz sobie o nowej opcji dopiero po tym, jak już wejdziesz głębiej w kontakt.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt;Szkoda, że HTC nie zwróciło na to uwagi podczas swoich prac ponieważ dodatek Google jest naprawdę wygodny - trochę wolno się wyświetla czasami, nie mniej jednak - jest dobrym rozwinięciem.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt;&lt;strong&gt;Dla kogo&lt;/strong&gt;&lt;/p&gt;

&lt;p&gt;Jakość Legend bije na głowę każdego Smartphone wyprodukowanego przez HTC. Trudno pobić obudowę wykonaną z jednego kawałka aluminium - solidniej już nie będzie (chyba). Po prostu nie można powiedzieć, że coś skrzypi - nie ma siły.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt;Wydajność jest nieporównywalnie lepsza od HTC Hero (czy jakiegokolwiek innego Smartphonu tej firmy nie licząc tych z procesorem Snapdragon), co przyczynia się do tego, że po prostu korzysta się ze Smartphonu znacznie częściej i z uśmiechem na twarzy.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt;Jeśli przez cały ten czas wahałeś się nad zakupem Smartphona z Androidem - Legend jest dla Ciebie. 99% czasu system działa wydajnie i szybko - reaguje tak jak trzeba na nasze muskanie a zmiany w HTC Sense są zdecydowanie godne uwagi. Na początku mogło by się wydawać, że nowy Sense to tylko drobne zmiany... a jednak znalazło się tego o wiele więcej.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt;Jeśli chcesz zmienić HTC Hero i utrzymać linię krwi - powinieneś... będziesz w niebo wzięty Legendem.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Ten wpis należy do &lt;a href="http://pda.pl"&gt;http://pda.pl&lt;/a&gt; - kod: 683bd291ebd778d862d4c5c0dcc09376&lt;br /&gt;&lt;script src="http://feeds.feedburner.com/~s/index/recenzje?i=http://pda.pl/recenzje/legend" type="text/javascript" charset="utf-8"&gt;&lt;/script&gt;&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;&lt;a href="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/pgjKi9MpUJcqajF23hYXMq8iFlg/0/da"&gt;&lt;img src="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/pgjKi9MpUJcqajF23hYXMq8iFlg/0/di" border="0" ismap="true"&gt;&lt;/img&gt;&lt;/a&gt;&lt;br/&gt;
&lt;a href="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/pgjKi9MpUJcqajF23hYXMq8iFlg/1/da"&gt;&lt;img src="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/pgjKi9MpUJcqajF23hYXMq8iFlg/1/di" border="0" ismap="true"&gt;&lt;/img&gt;&lt;/a&gt;&lt;/p&gt;&lt;img src="http://feeds.feedburner.com/~r/index/recenzje/~4/JRqK-CIjDgY" height="1" width="1"/&gt;</description><feedburner:origLink>http://pda.pl/recenzje/legend</feedburner:origLink></item><item><pubDate>Mon, 15 Mar 2010 18:17:41 GMT</pubDate><category>recenzja</category><author>DawidGatti biuro@pda.pl</author><guid isPermaLink="false">http://pda.pl/recenzje/m10</guid><title>M10</title><link>http://rss.pda.pl/~r/index/recenzje/~3/Empq0JveJ8c/m10</link><description>Producent: &lt;a href="http://www.garminasus.com/"&gt;Garmin-Asus&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;Kategoria: PDA&lt;br /&gt;&lt;p&gt;&lt;strong&gt;Opakowanie&lt;/strong&gt;&lt;/p&gt;

&lt;p&gt;Jak na Garmin-Asus przystało, zawartość pudełka M10 jest bardzo bogata. Znajdziemy w nim wszystkie podstawowe dodatki dla zwykłego Samrtphona w postaci ładowarki, baterii, słuchawek i kabla USB. Dodano także wszystko, co potrzebne do samochodowej nawigacji, czyli uchwyt samochodowy i ładowarkę przystosowaną do zapalniczki samochodu.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt;&lt;strong&gt;Pierwsze wrażenie&lt;/strong&gt;&lt;/p&gt;

&lt;p&gt;M10 jest duży i nie stara się być specjalnie cienki ale w dłoni leży bardzo dobrze dzięki zaokrąglonym brzegom tylnej obudowy. Posiada również dobrą wagę, co powoduje, że całość jest konkretna. Generalnie M10 nie stara się być najcieńszy, najlżejszy i mieć największy ekran. Budowa jest poniekąd jeszcze z przed paru lat ale to nie znaczy, że to coś negatywnego. Osoby lubiące trzymać sprzęt, który czuć w dłoni będą zdecydowanie zadowolone z M10 pod tym względem.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt;W obszarze jakości można by się przyczepić do jednej rzeczy. Klapka od baterii ma trochę luzu i z tego powodu delikatnie skrzypi.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt;&lt;strong&gt;Ekran&lt;/strong&gt;&lt;/p&gt;

&lt;p&gt;Wyświetlacz jest dziwny - tak można to najprościej ująć i niestety Asus nie chce powiedzieć, z jakiego LCD skorzystano. Pierwszy raz jak spojrzysz na ekran zauważysz, że jest bardzo jasny i generuje bardzo ostry obraz ale ma bardzo wąski kąt widzenia - to jednak nie minus.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt;Ekran jest bardzo czytelny na słońcu, co jest kluczowe dla Smartphona przeznaczonego głównie dla osób podróżujących samochodem.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt;Generalnie wyświetlacz M10 jest dziwny i intrygujący ponieważ jest czytelny i wyraźny na słońcu a jednak jak się na niego patrzy w domu obraz jest na tyle nietypowy, że rzuca się w oczy ale w pozytywny sposób.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt;Dołączone oprogramowanie&lt;/p&gt;

&lt;ul&gt;
&lt;li&gt;Ciao!: program, który umożliwia dzielenie się pozycją ze znajomymi, którzy korzystają z tego samego programu.&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;Newstation: po prostu czytnik RSS&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;Współdzielenie WiFi: szkoda, że nie pokazuje, kto jest podłączony&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;Pogoda: program wyświetlający pogodę - sam ustala miasto, w którym się znajdujesz&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;Przelicznik walut: przelicznik walut&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;Stan lotu: program, który umożliwia przeglądanie przylotów i odlotów z każdego lotniska na świecie. Można wyszukać swój rejs lub wybrać nr. lotu.&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;Nawigacja: dedykowana nawigacja z mapami znajdującymi się w pamięci urządzenia.&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;Autoprzełączenie: ciekawa funkcja programu "Menadżer bezprzewodowy", która pozwala ustawić kiedy system ma wyłączyć GSM, WiFi i Bluetooth. Jest oczywiście opcja, która pozwala włączyć automatycznie telefon o ustalonej godzinie. Przydatne dla tych, którzy chcą mieć spokój po określonej godzinie dnia.&lt;/li&gt;
&lt;/ul&gt;

&lt;p&gt;&lt;strong&gt;Nakładka Glide dla Windows Mobile&lt;/strong&gt;&lt;/p&gt;

&lt;p&gt;Nakładkę Garmin-Asus widzieliśmy pierwszy raz przy M20. Czy widać jakieś drastyczne zmiany w wersji dla M10? Niestety nie. Jedyne, co można zauważyć, to oskinowane dolnych przycisków, które zostały zamienione przez Microsoft i górny pasek, który teraz wyświetla dodatkowe informacje na temat systemu oraz grupuje powiadomienia w oddzielnej zakładce powiadomień.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt;Jeśli chodzi o ustawienia to firma oskinowała pierwszą warstwę, czyli pierwsze ikony pojawiające się w Start &gt; Ustawienia. Ikony z głębszych katalogów nie zostały jeszcze zmienione.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt;Warto zwrócić uwagę, że Garmin-Asus dodał wsparcie dla usługi Picasa Web Albums firmy Google.  Po podaniu loginu i hasła w ustawieniach systemu będziemy mogli wysyłać robione zdjęcia do serwerów Google. To umożliwi łatwy dostęp do plików kolegom i rodzinie.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt;Szkoda, że nie dodano wsparcia dla Flickr lub Facebook.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt;&lt;strong&gt;Klawiatura&lt;/strong&gt;&lt;/p&gt;

&lt;p&gt;Wirtualna klawiatura niestety może rozczarowywać. Ma drobne spowolnienia a dodatkowo przy brzegach ekranu czasami trudno trafić np. w literkę A - nawet za pomocą rysika.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt;Tutaj Garmin-Asus ma wiele możliwości, by stworzyć coś znacznie lepszego.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt;&lt;strong&gt;Przeglądarka&lt;/strong&gt;&lt;/p&gt;

&lt;p&gt;Garmin-Asus korzysta ze standardowej przeglądarki IE firmy Microsoft i warto zwrócić uwagę na to, że program wspiera technologię Adobe Flash Lite. Jak widać w nagraniu przedstawiającym przegląd systemu - przeglądarka nie jest super wydajna, są momenty gdzie trzeba czekać na dane ale jeśli chodzi o odtwarzanie chociażby filmów Youtube jestem mile zdziwiony wydajnością - działa to bardzo sprawnie.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt;&lt;strong&gt;Bateria&lt;/strong&gt;&lt;/p&gt;

&lt;p&gt;Działa... i działa... i końca niewidać. A na poważnie: z akumulatora M10 każdy właściciel powinien  być zadowolony. Bez problemu na jednym naładowaniu urządzenie wytrzyma 3 dni konkretnego korzystania i nie zdziwiłbym się, gdyby osoby korzystające ze swojego Smartphona sporadycznie uzyskały tygodniowy wynik.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt;&lt;strong&gt;Akcesoria&lt;/strong&gt;&lt;/p&gt;

&lt;p&gt;Opakowanie jest wypełnione po brzegi dodatkami dla M10 - to w sumie nic nowego dla Garmin-Asus. Każdy ich Smartphone, który posiada odbiornik GPS otrzyma uchwyt samochodowy wraz z ładowarką do zapalniczki.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt;Uchwyt jest niemalże identyczny do tego dołączonego do M20. Ładowarka samochodowa natomiast posiada ładne logo Garmin-Asus i jest zdecydowanie lepszej jakości od poprzednika.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt;&lt;strong&gt;Aparat&lt;/strong&gt;&lt;/p&gt;

&lt;p&gt;Aparat M10 jest wykonany w technologii EDOF (Extended Depth of Field), co oznacza, że aparat nie posiada czegoś takiego, jak automatyczne ustawianie ostrości (pomimo tego, że w jednym z nagrań twierdzę inaczej). Wszystko co znajduje się w odległości 20 cm od obiektywu jest od razu ostre aż do nieskończoności.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt;Twoją pierwszą reakcją zapewne będzie niechęć do tego pomysłu ale po zastanowieniu uważam, że Garmin-Asus dokonał odpowiedniego wyboru.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt;Od razu trzeba powiedzieć, że nie ma czegoś takiego, jak zdjęcia makro przy tym aparacie ale M10 to narzędzie przeznaczone dla osób, które często podróżują, a więc będą robić zdjęcia przyjaciół i pięknych widoków z najdziwniejszych krajów. Raczej taki typ osoby nie będzie robił zdjęć makro kwiatków czy robaczków.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt;Trzeba jednak zwrócić uwagę na to, że charakterystyczna różowa plama, która jest widoczna szczególnie na zdjęciach gdzie jest dużo białych elementów, w tym przypadku jest mniej widoczna niż np. w HTC HD2 - niestety to cecha wspólna większości mobilnych aparatów.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt;Samo oprogramowanie obsługujące aparat jest raczej standardowe. Mamy oczywiście mozliwość geotagowania zdjęć za pomocą odbiornika GPS.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt;&lt;strong&gt;Wydajność&lt;/strong&gt;&lt;/p&gt;

&lt;p&gt;Muszę przyznać, że Smartphone działa bez zarzutu. Procesor Qualcomm 7227 600MHz pracuje wydajnie i system reaguje bardzo dobrze. Są pewne miejsca, gdzie aplikacja mogła by zadziałać odrobinę szybciej ale jako całość nie ma na co narzekać. Programy uruchamiają się szybko, nawigacja działa sprawnie, zdjęcia robi się szybko.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt;Generalnie podczas korzystania z Garmin-Asus M10 nie zdarzyło mi się niecierpliwić z powodu wolnego działania jakiejś części systemu.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt;&lt;strong&gt;GPS&lt;/strong&gt;&lt;/p&gt;

&lt;p&gt;M10 chyba jak na razie posiada jedne z bardziej czułych i szybkich odbiorników GPS, z jakimi  miałem do czynienia w Smartphonie. Wystarczy mu pokój z oknem by otrzymać FIX-a a to jest nietypowe dla Smartphonu.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt;&lt;strong&gt;Nawigacja&lt;/strong&gt;&lt;/p&gt;

&lt;p&gt;Jeśli ktoś ma lub korzystał z PND firmy Garmin, pod M10 otrzymasz podobny interfejs. Co do samego programu nie ma co się rozpisywać. Nawigacja prowadzi z punktu A do punktu B - to wszystko co ma robić.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt;Warto jednak opisać okno służące do wyszukiwania punktów B na świecie. Oczywiście mamy wszelkie standardowe opcje, czyli: wpisanie adresu, skrzyżowań, wybrania miejsca docelowego z poziomu kontaktu, ponadto nie zabraknie możliwości wprowadzenia samych współrzędnych czy przeglądania lokalnej bazy POI.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt;M10 korzysta również z internetu, co pozwala mu uzyskać dostęp do niemalże nieograniczonej liczy POI, których z każdym dniem pojawia się więcej i są aktualizowane na bieżąco. Nie dość, że Garmin-Asus korzysta z bazy Google, to jeszcze można znaleźć miejsce docelowe za pomocą Panoramio - społecznościowej strony, która umożliwia każdemu dodanie zdjęcia ze współrzędnymi. Dzięki temu można pod M10 wybrać punkt B na podstawie ładnego zdjęcia. Bardzo przydatne jeśli np. jesteśmy na wakacjach i nie znamy okolicy.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt;&lt;strong&gt;Dla kogo&lt;/strong&gt;&lt;/p&gt;

&lt;p&gt;Garmin-Asus M10 jest zdecydowanie przeznaczony dla osób, które często podróżują - w kraju jak i poza, samolotem jak i samochodem. Jeśli często podróżujesz samolotem dołączony program "Stan lotu" będzie twoim najlepszym przyjacielem. Pozwoli Ci sprawdzić, co dokładnie dzieje się z twoim samolotem lub lotem przyjaciół.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt;Nawigacja typu off-line, czyli niewymagajaca stałego połączenia z internetem nada się idealnie podczas podróży za granicą, gdzie dostęp do internetu jest jak na razie jeszcze bardzo drogi. W kraju natomiast nie musimy się martwić o kiepski dostęp do internetu na trasie - nawigacja będzie działać bez przeszkód przez całą drogę.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt;Jeśli jesteś więc podróżnikiem, osobą, która nie usiedzi w domu dłużej niż tydzień - M10 jest dla Ciebie.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Ten wpis należy do &lt;a href="http://pda.pl"&gt;http://pda.pl&lt;/a&gt; - kod: 683bd291ebd778d862d4c5c0dcc09376&lt;br /&gt;&lt;script src="http://feeds.feedburner.com/~s/index/recenzje?i=http://pda.pl/recenzje/m10" type="text/javascript" charset="utf-8"&gt;&lt;/script&gt;&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;&lt;a href="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/gqZjbZHorolG5J_1me1i8JLt88Y/0/da"&gt;&lt;img src="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/gqZjbZHorolG5J_1me1i8JLt88Y/0/di" border="0" ismap="true"&gt;&lt;/img&gt;&lt;/a&gt;&lt;br/&gt;
&lt;a href="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/gqZjbZHorolG5J_1me1i8JLt88Y/1/da"&gt;&lt;img src="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/gqZjbZHorolG5J_1me1i8JLt88Y/1/di" border="0" ismap="true"&gt;&lt;/img&gt;&lt;/a&gt;&lt;/p&gt;&lt;img src="http://feeds.feedburner.com/~r/index/recenzje/~4/Empq0JveJ8c" height="1" width="1"/&gt;</description><feedburner:origLink>http://pda.pl/recenzje/m10</feedburner:origLink></item><item><pubDate>Fri, 15 Jan 2010 22:04:42 GMT</pubDate><category>recenzja</category><author>PiotrRatajczak biuro@pda.pl</author><guid isPermaLink="false">http://pda.pl/recenzje/bh905</guid><title>BH-905</title><link>http://rss.pda.pl/~r/index/recenzje/~3/L775hbN0iyU/bh905</link><description>Producent: &lt;a href="http://nokia.com"&gt;Nokia&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;Kategoria: Dźwięk&lt;br /&gt;&lt;p&gt;&lt;strong&gt;Zawartość opakowania&lt;/strong&gt;&lt;/p&gt;

&lt;p&gt;Nokia dostarcza słuchawki w pudełku, zawierającym sporej wielkości sztywny pokrowiec. Całość, czyli słuchawki, ładowarka i osprzęt jest wewnątrz pokrowca. Rozwiązanie ciekawe i nawet całkiem poręczne, ponieważ na czas transportu można wszystko mieć uporządkowane i schowane w jednym miejscu, bez obawy o stan fizyczny po ponownym otwarciu. Oczywiście jest też instrukcja, ale nie w języku polskim. Być może słuchawki kupione w salonie Nokii w kraju posiadają takową, mój egzemplarz nie miał. Podsumowując, w pudełku są:&lt;/p&gt;

&lt;ul&gt;
&lt;li&gt;Stereofoniczny zestaw słuchawkowy z Bluetooth Nokia BH-905&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;Futerał Nokia CP-298&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;Kabel audio Nokia CA-143U ze złączem AV 3,5 mm Nokia (ok. 1,2 m)&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;Przedłużacz audio Nokia CA-144U (ok. 1,7 m)&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;Adapter AV Nokia AD-52 do gniazda Nokia AV 2,5 mm&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;Adapter audio Nokia AD-63 do standardowego gniazda 3,5 mm&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;Adapter Nokia AD-71 do samolotu&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;Adapter Nokia AD-70 do gniazda 6,3 mm domowego zestawu stereofonicznego&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;Ładowarka podróżna Nokia AC-5&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;Instrukcja obsługi&lt;/li&gt;
&lt;/ul&gt;

&lt;p&gt;&lt;strong&gt;Wygląd&lt;/strong&gt;&lt;/p&gt;

&lt;p&gt;No cóż, słuchawki jakie są każdy widzi, ale zdjęcia nie oddają wszystkiego. Miłym zaskoczeniem jest ich wielkość, głównie samych głośników, które nie odbiegają wielkością od zwykłych nausznych słuchawek dostępnych w handlu. Jakość wykonania jest na bardzo wysokim poziomie, ale to już za takie pieniądze nie powinno dziwić. Materiały są dobrze spasowane, nic nie trzeszczy, nie piszczy i nie zgrzyta podczas użytkowania. Same nauszniki są wygodne (mimo iż wyglądają, nazwijmy to, inaczej niż zwykle), dość szczelnie przykrywają  uszy, ale nie na tyle, żeby nas całkiem odizolować od zewnętrznego środowiska. Znacznie lepiej to zadanie wykonują słuchawki z dużymi nausznikami, które całkowicie okrywają ucho, ale jak już wspomniałem, są wtedy duże i znacznie mniej poręczne. Ekologiczna skórka, z której wykonano małżowiny i spodnią część kabłąka na głowę, jest miękka i delikatna, co znacząco poprawia komfort użytkowania. Nie robi się też sztywna pod wpływem zimna – wystawiona na 10 stopniowy mróz przez ponad dwie godziny, zachowuje się tak samo, jak podczas użytkowania w domu.
Zewnętrzne części nauszników są w ładnym, srebrnym, matowym aluminium, do tego czarny plastik i wspomniane skórkowe nauszniki.  Całość tworzy naprawdę zgrabną, ładną ale nie przesadzoną konstrukcję.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt;Lewy nausznik zawiera w sobie gniazdko ładowarki (standardowa Nokia z „cienką” wtyczką), włącznik systemu aktywnego tłumienia zewnętrznego (ANC) hałasu oraz diodę sygnalizującą ładowanie oraz włączenie systemu ANC. Prawa strona jest znacznie bardziej rozbudowana. Znajduje się tu wielofunkcyjny przycisk na całej powierzchni nausznika. Pozwala on na włączanie, wyłączanie i parowanie przez Bluetooth, zatrzymywanie i uruchamianie muzyki, oraz przełączanie następny-poprzedni pomiędzy kolejnymi utworami. Do tego gniazdko słuchawkowe 2,5mm (standard Nokii), diodę sygnalizującą stan modułu Bluetooth oraz przyciski głośniej-ciszej.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt;No i na koniec zostawiłem najciekawsze – 10 mikrofonów ukrytych na przedzie i tyle słuchawek, z czego 8 służy do obsługi ANC, a dwa do rozmowy telefonicznej.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt;Parametry techniczne&lt;/p&gt;

&lt;ul&gt;
&lt;li&gt;Wymiary: 180 mm x 155 mm x 59 mm&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;Waga: 175 g&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;Temperatura pracy: od -15°C do +55°C&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;Zakres działania (maksymalny): 10 m (w przypadku komunikacji Bluetooth)&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;Zasilanie: Polimerowa bateria litowo-jonowa 600 mAh z możliwością wielokrotnego ładowania&lt;/li&gt;
&lt;/ul&gt;

&lt;p&gt;Czas działania (maksymalny) :&lt;/p&gt;

&lt;ul&gt;
&lt;li&gt;Rozmowy (Bluetooth): 24 godz.&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;Muzyka (Bluetooth): 25 godz.&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;Rozmowy (Bluetooth, z aktywnym eliminowaniem hałasu): 15 godz.&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;Muzyka (Bluetooth, z aktywnym eliminowaniem hałasu): 16 godz.&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;Muzyka (połączenie przewodowe, z aktywnym eliminowaniem hałasu): 40 godz.&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;Głośnomówiące połączenia telefoniczne i słuchanie muzyki (bez aktywnego eliminowania hałasu) możliwe nawet przy rozładowanej baterii (połączenie przewodowe)&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;Czas gotowości (maksymalny): W przypadku Bluetooth: 600 godz.&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;Czas ładowania (maksymalny): 2 godz.&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;Charakterystyka częstotliwościowa: od 15 Hz do 20 kHz&lt;/li&gt;
&lt;/ul&gt;

&lt;p&gt;Dodatkowe informacje dotyczące dźwięku i multimediów :&lt;/p&gt;

&lt;ul&gt;
&lt;li&gt;Impedancja głośnika: 32 omy&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;Głośniki: 32 mm, o wysokiej wydajności&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;Liczba mikrofonów do eliminowania hałasu: 8&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;2 mikrofony rejestrujące głos i zaawansowany procesor DSP zapewniający wyraźną komunikację&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;Aktywne eliminowanie hałasu: Redukuje do 99% szumu tła&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;Wersja specyfikacji Bluetooth:  2.1 z obsługą EDR (Enhanced Data Rate)&lt;/li&gt;
&lt;/ul&gt;

&lt;p&gt;Profile Bluetooth:&lt;/p&gt;

&lt;ul&gt;
&lt;li&gt;Profil zestawu głośnomówiącego (HFP) 1.5&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;Profil zestawu słuchawkowego (HSP) 1.1&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;Zaawansowany profil dystrybucji audio (A2DP) 1.2&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;Profil zdalnego sterowania audio/wideo (AVRCP) 1.0&lt;/li&gt;
&lt;/ul&gt;

&lt;p&gt;&lt;strong&gt;Dźwięk i ANC w praktyce&lt;/strong&gt;&lt;/p&gt;

&lt;p&gt;Czas na to, co najciekawsze, czyli na praktykę. Dla celów dalszego opisu dwa słowa o tym, jak ja postrzegam dźwięk. Nie jestem audiofilem, ale mam dość dobry słuch i cenię sobie jakość dźwięku. To powód, dla którego przez długi czas użytkowałem polecone mi przez nomen omen Dawida G. słuchawki Koss Porta Pro. Może nie są piękne ale zapewniają naprawdę dobry dźwięk za przyzwoite pieniądze (obecnie ok. 250zł z dożywotnią gwarancją). Przez ostatnie kilka lat miałem możliwość korzystania z wielu rozwiązań, m.in. Creativa (średnia półka jakościowa), Bose (średnia i wyższa półka jakościowa) czy Sennnheiser’a (średnia półka jakościowa), oraz kilkanaście typów różnych marek i słuchawek. Co mogę o nich powiedzieć – w dużym skrócie, żadne (poza drogimi modelami Bose) nie grały tak jak Kosy więc nie myślałem o zmianach. Piszę oczywiście o słuchawkach przenośnych, a nie o studyjnych czy profesjonalnych rozwiązaniach.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt;Słuchawki BH-905 Nokii trzeba rozpatrywać w dwóch wariantach – działanie przez kabel i Bluetooth. Przyczyna jest prozaiczna – jakość po kablu jest wyraźnie lepsza niż przez Bluetooth. Zacznijmy więc od wersji z kablem. Podłączony do słuchawek kabel dostarczany ze słuchawkami wpinamy do HTC Touch HD (wiem, to nie jest najlepszy na świecie odtwarzacz do muzyki) i rozczarowanie. Ale spokojnie, wina jest po stronie HTC a nie Nokii – po prostu Touch HD ma swój własny kabel 4 pinowy nie pasujący do Nokii. Niestety nie udało mi się na razie rozgryźć, jak HTC wymyśliło swoje złącze. Na szczęście w pudełku znajduje się przelotka z 4 pinowego wtyku jack na 3 pinowy zwykły jack. Działa, ale tracimy po kablu funkcjonalność odbierania rozmów telefonicznych. No cóż - coś za coś. Jakość odtwarzanego dźwięku jest bardzo dobra, momentami lepsza od tego na Kossach. Słuchawki Nokii działają bardziej jak „monitor” audio, czyli odtwarzają dźwięk tak, jak go zapisano, bez podbijania poszczególnych częstotliwości. Oznacza to mniej więcej to, że jeśli mamy dobre pliki z muzyką czy dźwiękiem to słuchawki to przeniosą w całości, ale jeśli dźwięk jest słabszej jakości to będziemy to mogli usłyszeć. Osobiście wolę takie słuchawki bo lepiej oddają wrażenia słuchowe.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt;Wpinam więc słuchawki do mojego domowego odtwarzacza BlueRay (Sony PS3 przez przerobiony kabel Sony), uruchamiam nową płytę z dźwiękiem w DTS i zaczynam słuchać porządnej muzyki. Tu słuchawki spisują się genialnie, dźwięk jest czysty i szeroki, czyli to co jest na basach czy sopranach można równie dobrze i równie głośno usłyszeć. Rzecz o tyle istotna, że w większości przypadków różnych marek słuchawki potrafią odtwarzać dobrze jedną, czasem dwie grupy dźwięków, ale naprawdę rzadko można spotkać słuchawki, które całą przestrzeń sceny dźwiękowej dobrze odtwarzają. To słychać szczególnie mocno w przypadku muzyki klasycznej z dobrą orkiestrą.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt;Wróćmy jednak do przenośnego sprzętu. W moim przypadku odtwarzaczem, którego na co dzień używam, jest HTC Touch HD. Jak już wspominałem, niestety po kablu nie mam na dziś możliwości użytkowania słuchawek Nokii z telefonem z opcją odbierania rozmowy. W trybie połączenia przez kabelek z 3 pinowym złączem nie działa też sterowanie przyciskami na prawym uchu, czyli kolejność utworów i głośność działa wyłącznie z urządzenia. Szkoda, bo pomijając jakość dźwięku, czas pracy na wbudowanym akumulatorze w trybie Bluetooth jest ograniczony.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt;Niestety nie wiem, jak słuchawki działają z telefonami Nokii – dysponuję jedynie prostszym modelem który nie rozpoznaje tych słuchawek. Dostarczone jednak w komplecie wtyczki 2,5mm pozwalają przypuszczać, że sterowanie na Nokiach też będzie działać.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt;Bluetooth czyli A2DP w praktyce. Spodziewałem się że będzie gorzej niż po kabelku. I tak też jest. Jakość jest niższa, ale przy tej jakości słuchawek nie jest źle, wręcz uważam, że jest naprawdę dobrze. Dźwięk jest czysty i wprawne ucho wyłapie niedociągnięcia, ale możecie mi wierzyć, że jeśli ktoś używa standardowych słuchawek od przenośnych odtwarzaczy (nawet całkiem dobrych) to jakość po Bluetooth wyda się nawet lepsza niż normalnie. A2DP jest już praktycznie w każdym urządzeniu, które ma Bluetooth, choć nie każdy sprzęt poradzi sobie z maksymalną jakością, jaką mogą obsługiwać słuchawki BH-905. Im wyższa jakość tym wyższa częstotliwość próbkowania, a więc więcej pracy dla procesora, który musi to zakodować i wysłać do słuchawek. Touch HD radzi sobie z tym doskonale, podobnie jak iPhone 3G - sprawdzone. Trochę problemów sprawiło podłączenie słuchawek do komputera z Windows 7, ponieważ Microsoft w swoich sterownikach nie zawarł natywnej obsługi A2DP. W trybie komunikacji przez Bluetooth doskonale działa sterowanie przyciskami, ale niestety nie w każdej aplikacji. Windows Media Player działa świetnie, ale już CorePlayer na PPC nie działa. Włączenie opcji w menu nie pomaga – nie działa zdalne sterowanie i koniec.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt;Skoro już mowa o komunikacji przez Bluetooth - jeszcze jedna ciekawostka. Jak na razie słuchawki sparowałem z 3 telefonami, 4 komputerami, i Playstation. I ze wszystkim działa. Podejrzewam, że maksimum to 10 urządzeń sparowanych do słuchawek, ale nie doszukałem się potwierdzenia tej informacji.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt;Rozmowa przez telefon za pomocą słuchawek jest bardzo dobrej jakości. Zarówno ja, jak i moi rozmówcy, zgodnie możemy potwierdzić, że obie strony słyszą się głośno i wyraźnie. Jeśli mówi się odpowiednio głośno (co nie znaczy, że zbyt głośno) powiedzmy tak, jak normalnie do telefonu, to mikrofony radzą sobie dobrze z wyłapywaniem głosu i wyciszeniem szumu. Warunkiem jest wyraźnie mówienie. Ale to nawet przy zwykłej rozmowie jest warunkiem zrozumienia przez rozmówcę. Słuchawki płynnie przełączają się z trybu odtwarzania muzyki na rozmową i powrotem. Uniwersalnym przyciskiem można rozpocząć i zakończyć rozmowę oraz skorzystać z trybu wybierania głosowego.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt;A jak działa ANC? Dobrze, ale nie tak, jak zachwala producent. Faktycznie, włączenie tego trybu wycisza dźwięki z otoczenia, ale nie wszystkie, nie jednakowo i nie tak bardzo. ANC ma za zadanie wyłapywać przez 8 mikrofonów dźwięki z otoczenia i generować dźwięki, które mają się nawzajem znosić z tymi z otoczenia. Tyle teorii, praktyka jest już nieco inna. Szumy i hałasy z zewnątrz są redukowane i to czasem faktycznie prawie do zera, ale nie zawsze tak jest. System kiepsko radzi sobie z krótkimi głośnymi dźwiękami (np. dzwonek telefonu obok), dość cicho redukuje rozmowy, ale już np. szum jadącego pociągu czy autobusu są dość dobrze wyciszane.  Niestety, jak to w życiu bywa - nic za darmo. Muzyka, która w tym czasie jest odtwarzana, czasami jest zakłócana przez wyciszającą falę. Rzadko, ale jeśli ktoś zna doskonale kawałek, którego słucha, to można to wyłapać. Choć trzeba przyznać, że korzyść w postaci wyciszenia hałasu z zewnątrz jest nieoceniona. Daje się też słyszeć niewielki szum podczas korzystania z ANC. Mimo wszystko jazda pociągiem z włączonym ANC daje znacznie więcej przyjemności niż bez. A nasze pociągi ciche nie są. Tu warto wspomnieć, że ANC może działać zarówno przy korzystaniu z kabelka, Bluetooth, jak i samodzielnie bez muzyki. Wtedy działa jako wyciszenie. Zastanawiałem się też ,co może powodować, że ANC nie wycisza, jak pisze producent, 99% szumów z otoczenia i może tak jest, że faktycznie system ma ogromną skuteczność ale.. no właśnie. Po pierwsze małżowina naszego ucha jest zakryta ale nie całkowicie. Po drugie, nasze ciało działa jak jeden duży odbiornik dźwięków – sprawdźcie sami zatykając uszy rękoma i tupiąc w ziemię. Oba te czynniki powodują, że system idealny być nie może. Znowu człowiek jest winny. Parę lat temu testowałem słuchawki firmy Creative z system ANC  i działały całkiem dobrze, ale to były słuchawki na tyle duże że nie nadawały się na podróż. No chyba że ktoś lubi duże rozmiary.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt;&lt;strong&gt;Zasilanie&lt;/strong&gt;&lt;/p&gt;

&lt;p&gt;Jak każdą bezprzewodową przyjemność jakoś to wszystko trzeb zasilać. Nokia zainstalowała wewnątrz baterię, która jest opisana jako polimerowa litowo jonowa…. Przyznam, że wcześniej nie słyszałem o takim połączeniu, ale najwyraźniej jest. Ważne, że to połączenie działa i to całkiem sprawnie. Podawane przez producenta czasy pracy zweryfikowałem tylko częściowo, ale z włączonym ANC i Bluetooth słuchawki działają na pewno kilkanaście godzin. Co się stanie kiedy zabraknie zasilania? Przestaną działać system tłumienia hałasu i bezprzewodowa komunikacja, ale po kabelku dalej będzie można słuchać dobrej jakościowo muzyki. Co też ważne, wbudowany akumulator ładuje się całkiem szybko, mi nie udało się jeszcze czekać 2h jakie deklaruje producent. Nieco ponad 45 minut przy pełnym rozładowaniu – to na razie maksimum. Zapewne im bateria będzie starsza tym będzie dłużej.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt;&lt;strong&gt;Podsumowanie&lt;/strong&gt;&lt;/p&gt;

&lt;p&gt;Solidna, funkcjonalna i co tu ukrywać, ładna konstrukcja, naprawdę rewelacyjny dźwięk (w tej półce cenowej), komplet wtyczek i kabli w pudełku. I tylko działania z HTC Touch HD po kablu mi brak. System wyciszania dźwięków z otoczenia mimo, że nie działa idealnie, doskonale się sprawdza w głośnym otoczeniu i niewielkie poświęcenie jakości jest do przeżycia. Bluetooth jest na tyle sprawny i praktyczny, że warto z niego korzystać. Czy warto wydać od 800 do 1200zł (w zależności od miejsca zakupu) na te słuchawki? Odpowiedź nie jest prosta, bo zależy od potrzeb, ale jeśli ktoś chce przeznaczyć kilkaset złotych na dobre przewodowe słuchawki, to sugeruję rozważyć dołożenie paru złotych do Nokii BH-905 bo są tego warte. Ja zapewne miałbym je wcześniej (dostępne są od poprzednich wakacji), ale cena była i nadal trochę jest zaporowa. W paru miejscach w sieci widziałem opis, że są to ostatnie słuchawki, jakie będziecie chcieli kupić. Ja bym napisał inaczej: to są słuchawki, jakich będziemy używać dłużej niż obecnie używanych ale kiedyś będą nowe, lepsze. Opisywane słuchawki są bardzo dobre i pewnie warte sporo pieniędzy - nie wiem czy aż tyle, ile chce za nie producent, ale moje na jakiś czas zostaną ze mną. Oby równie długo, jak stare dobre Kossy, które teraz będą służyć w domu w warunkach spokojniejszych i cichszych.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Ten wpis należy do &lt;a href="http://pda.pl"&gt;http://pda.pl&lt;/a&gt; - kod: 683bd291ebd778d862d4c5c0dcc09376&lt;br /&gt;&lt;script src="http://feeds.feedburner.com/~s/index/recenzje?i=http://pda.pl/recenzje/bh905" type="text/javascript" charset="utf-8"&gt;&lt;/script&gt;&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;&lt;a href="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/fj-x-avd23yFnmdXe5-B9EVw66o/0/da"&gt;&lt;img src="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/fj-x-avd23yFnmdXe5-B9EVw66o/0/di" border="0" ismap="true"&gt;&lt;/img&gt;&lt;/a&gt;&lt;br/&gt;
&lt;a href="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/fj-x-avd23yFnmdXe5-B9EVw66o/1/da"&gt;&lt;img src="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/fj-x-avd23yFnmdXe5-B9EVw66o/1/di" border="0" ismap="true"&gt;&lt;/img&gt;&lt;/a&gt;&lt;/p&gt;&lt;img src="http://feeds.feedburner.com/~r/index/recenzje/~4/L775hbN0iyU" height="1" width="1"/&gt;</description><feedburner:origLink>http://pda.pl/recenzje/bh905</feedburner:origLink></item><item><pubDate>Sat, 12 Dec 2009 21:16:34 GMT</pubDate><category>recenzja</category><author>DawidGatti biuro@pda.pl</author><guid isPermaLink="false">http://pda.pl/recenzje/hd2</guid><title>HD2</title><link>http://rss.pda.pl/~r/index/recenzje/~3/NbnrUfOQTps/hd2</link><description>Producent: &lt;a href="http://htc.com"&gt;HTC&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;Kategoria: PDA&lt;br /&gt;&lt;p&gt;&lt;strong&gt;Opakowanie&lt;/strong&gt;&lt;/p&gt;

&lt;p&gt;Wnętrze opakowania jest standardowe – niczym nie wyróżnia się spośród innych modeli HTC. Otrzymujemy baterię, ładowarkę, słuchawki – te z wyższej półki, kabel do synchronizacji i ładownia na microUSB. Jak można słusznie zauważyć – nie wspomniałem nic o rysiku. Dlaczego? Ponieważ ekran HD2 jest pojemnościowy i nie może być obsługiwany niczym innym (w skrócie) oprócz palca.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt;&lt;strong&gt;Wygląd&lt;/strong&gt;&lt;/p&gt;

&lt;p&gt;Jak na dzisiejsze standardy, Smartphone jest ogromny przez jego wielki ekran o przekątnej 4,3 cala. Mimo tego wielki ekran nie psuje wizualnie samego urządzenia ponieważ brzegi pomiędzy wyświetlaczem a końcem obudowy są bardzo małe - całość wygląda futurystycznie i elegancko.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt;Dodatkowo HD2 jest cienki (11 mm) ale ma kamerę, która wystaje poza linię obudowy i w tym miejscu grubość wzrasta do 13 mm. Kładąc HD2 na stole urządzenie opiera się właśnie o to wybrzuszenie. Sam obiektyw nie dotyka defakto  powierzchni ale warto zwrócić uwagę, na co kładziemy Smartphona.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt;Tylna pokrywa od baterii, która nie obejmuje całego urządzenia, jest wykonana z metalu i to jedyna rzecz wykonana z takiego materiału – reszta to plastik.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt;Trzeba również wspomnieć o przednich przyciskach znajdujących się pod ekranem. Osobiście… nie podobają mi się. Nie chodzi o ich wizualny aspekt ale o wykonanie i sposób działania. Plastikowy rząd posiada drobny luz, który nie przyczynia się do komfortu pracy – pokazuję to w filmie na temat przeglądu sprzętu.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt;Dodatkowo żałuję, że HTC nie wykonało przycisków tak samo jak w oryginalnym HD – gdzie były wirtualne, działały na dotyk. Teraz mamy przyciski działające na nacisk pod pojemnościowym ekranem, gdzie do działania trzeba po prostu delikatnie muskać ekran by reagował. Dlatego naciśnięcie fizycznego przycisku powoduje dyskomfort – mózg spodziewa się czegoś innego. Delikatnie dotykamy LCD a tu nagle trzeba mocniej przydusić by coś się stało. Nie wspominając o tym, że przyciski są mało wyczuwalne.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt;Normalnie na innym urządzeniu zawsze szukałbym fizycznego przycisku „cofnij się”. Pod HD2 jest kompletnie na odwrót – korzystałem tylko i wyłącznie z wirtualnych.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt;Dodatkowo w ciemnościach przyciski stają się bezużyteczne ponieważ póki czegoś nie naciśniemy – podświetlanie się nie włączy, a naciśnięcie na coś spowoduje w systemie coś, czego nie chcemy. Nie ma neutralnego przycisku jak np. w HTC Hero – w tym urządzeniu można ruszyć trackballem by włączyć podświetlenie przycisków – w HD2 nie ma takiej opcji. Było by lepiej, gdyby za pomocą czujnika światła system włączał delikatnie podświetlanie by móc chociaż zobaczyć, gdzie co się znajduje.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt;&lt;strong&gt;Ekran&lt;/strong&gt;&lt;/p&gt;

&lt;p&gt;HTC HD2 posiada największy wyświetlacz spośród wszystkich, które tajwańska firma umieściła w swoich Smartphonach. Ekran ma przekątną 4,3 cala i rozdzielczość 800x480 px – jest to maksymalna rozdzielczość obsługiwana przez Windows Mobile. Trzeba koniecznie zwrócić uwagę na rodzaj tego dotykowego ekranu. Dotyk nie jest wykrywany za pomocą nacisku lecz faktycznego dotknięcia. Dopóki na rynku nie pojawił się HD2, producenci stosowali rezystancyjne ekrany, które potrzebują odrobinę nacisku, by kontroler ekranu wykrył miejsce styku. Działa to tak, że dotykowa część składa się z dwóch warstw i kiedy te dwie powierzchnie zetkną się w jakimś miejscu –system otrzymuje współrzędne styku.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt;HD2 natomiast posiada pojemnościowy ekran,  który wykrywa miejsce dotknięcia za pomocą przerwy w polu elektrycznym, które znajduje się na powierzchni ekranu i z tego powodu tylko ludzki, żywy palec może przerwać to pole.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt;Nietypowość zastosowania tego innego ekranu polega na tym, że Windows Mobile od zawsze był obsługiwany za pomocą rysika - tak został opracowany system. Wszelkie opcje są małe i wymagają precyzyjnego wskaźnika, by z nich korzystać.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt;HTC natomiast ewidentnie stwierdziło, że HTC Sense pokrył wystarczającą ilość Windows Mobile i  większość osób nie będzie musiała korzystać z bardziej zaawansowanych opcji Windows Mobile ale nawet jeśli – jest na to rozwiązanie. Osobiście uważam, że zaznaczanie chekboxa itp. można obsługiwać bez większego problemu ale HTC dodatkowo dorzucił możliwość przybliżania i oddalania systemu tam, gdzie właśnie odkrywa się stary Windows Mobile.  Ta funkcja przyda się również jeśli ktoś ma jakiś starszy program dla WM z interfejsem zaprojektowanym dla rysika. Trzeba koniecznie zwrócić uwagę na to, że nie jest to optymalne rozwiązanie i mając wiele starych programów – korzystanie z nich może być uciążliwe.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt;To jednak nie koniec „dziwadeł” HD2. Wyświetlacz nie jest pokryty standardowym dla Windows Mobile przezroczystym plastikiem lecz szkłem odpornym na zarysowania. Dlaczego? Ponieważ zastosowano właśnie pojemnościową technologię wykrywania dotyku. Nie ma już dwóch warstw, które muszą się zetknąć i dzięki temu można stosować inny materiał – bardziej trwały.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt;Jakby tego było mało – ekran, podobnie jak w HTC Hero, jest oleofobiczny, co oznacza, że ślady palców powstają w mniejszym stopniu i łatwiej go wyczyścić przecierając o jakiś materiał.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt;&lt;strong&gt;Procesor&lt;/strong&gt;&lt;/p&gt;

&lt;p&gt;HD2 jest pierwszym Smartphonem HTC, w którym zastosowano nowy procesor firmy Qualcomm z serii Snapdragon taktowany na 1GHz. Filmy są odtwarzane w płynny sposób ale niestety procesor nie jest w stanie odtwarzać nagrania w 720p. Nie jest to może wielki problem kiedy brakuje wyjścia TV-Out ale np. gdybyśmy pobrali jakieś nagranie z Vimeo w jakości HD – nie bylibyśmy w stanie odtworzyć go na HD2. Filmy o jakości SD natomiast działają bez problemu.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt;Gry również działają płynnie i szkoda, że nie ma zbyt wielu gier wspierających procesor Snapdragon – w tej chwili jedyne trzy gry, które naprawdę wyglądają rewelacyjnie i starają się wykorzystać możliwości procesora to Xtract, Experiment 13 i Electopia. Ostatni tytuł został wykonany właśnie dla Snapdragona i nie zadziała na niczym wolniejszym.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt;Sam system można by powiedzieć, że „fruwa” – ale zauważyłem, że są pewne momenty, kiedy przez kilka setnych sekundy się zatnie a z takim procesorem można by się spodziewać czegoś innego. Prawda jest natomiast taka, że mowa o prawdziwym systemie operacyjnym, który ma procesy działające w tle, musi odczytywać/zapisywać dane z pamięci, zarządzać połączeniami bezprzewodowymi itp. dlatego nieunikniony będzie jakiś milisekundowy zastój jeśli pomimo dużej mocy procesor musi czekać aż otrzyma dane do przeliczenia - z pamięci, która jest bombardowana wieloma zapytaniami od różnych programów.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt;Jest jedno miejsce, w którym na pewno zauważymy spowolnienie – jest to zakładka od pogody. W momencie kiedy program połączy się przez Internet i zacznie pobierać nowe dane dotyczące pogody – w międzyczasie animacja pogody delikatnie się przycina.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt;Oczywiście z takim procesorem pojawia się obawa – co z baterią? Nowe wysoko wydajnościowe procesory są szybkie ale producent stara się również, by pobierały jak najmniej prądu. Poniżej przedstawiam dwa testy pokazujące jak sobie radziła bateria w HD2. Oczywiście nie są to laboratoryjne testy lecz tylko z życia wzięte.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt;Bateria&lt;/p&gt;

&lt;ul&gt;
&lt;li&gt;Test 1:

&lt;ul&gt;
&lt;li&gt;Ustawienia: podświetlanie na 100%, słuchawki z dźwiękiem na 70 %, ekranie ze stałym podświetlaniem na 40%, film w 480x334 i 24 fps, WiFi wyłączone, brak połączenia z Internetem, Bluetooth wyłączony, GSM włączony – generalnie tryb oglądania filmów&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;Wynik: 4 godziny i 38 minut&lt;/li&gt;
&lt;/ul&gt;&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;Test 2: 

&lt;ul&gt;
&lt;li&gt;Ustawienia: wyłączony ekran, podłączone słuchawki z zestawu, GSM włączony, modem podłączony do Internetu przez HSPA (HTC Sense robił co miał robić w tle), WiFi i Bluetooth wyłączony, natężenie muzyki na 100% - generalnie tryb muzyczny.&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;Wynik: równe 10 godzin.&lt;/li&gt;
&lt;/ul&gt;&lt;/li&gt;
&lt;/ul&gt;

&lt;p&gt;&lt;strong&gt;Dźwięk&lt;/strong&gt;&lt;/p&gt;

&lt;p&gt;Nie ma co narzekać – HTC nigdy nie miało problemów z dźwiękiem w swoich urządzeniach. Głośnik systemowy działa dobrze, rozmowy telefoniczne również są w porządku, dołączone słuchawki nie są rewelacyjne ale są OK. Na szczęście jest wejście Jack 3.5 mm więc można podłączyć własne słuchawki.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt;&lt;strong&gt;Kamera&lt;/strong&gt;&lt;/p&gt;

&lt;p&gt;HD2 to drugi Smartphone HTC z lampą błyskową. Pierwszy był Touch Pro – HD2 natomiast ma dwie diody LED, które służą do podświetlania otoczenia. Zdecydowanie przydadzą się podczas wieczornych imprez kiedy nikt nie zabrał zwykłego aparatu a ktoś zrobi coś wartego uchwycenia – wtedy zamiast otrzymać rozmyte zdjęcie, będziemy mieli wyraźny obraz.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt;Dodatkowo procesor Snapdragon taktowany na 1GHz powoduje, że wykonanie zdjęcia jest błyskawiczne – tapasz i masz. Jeśli np. wyłączysz podgląd możesz wykonywać zdjęcia bardzo szybką serią. Załapanie ostrości również jest znacznie szybsze niż w starszych Smartphonach.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt;Niestety podczas korzystania z lampy błyskowej trzeba przyznać, że kolory nie są najlepsze. Jest to dziwny stan rzeczy ponieważ ustalenie odpowiedniego balansu bieli podczas korzystania z lampy nie jest żadnym problemem dla producenta. Kolor generowany przez lampy można zmierzyć i zastosować odpowiednie parametry – zero filozofii.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt;Zdjęcie w ciemnościach bez lampy będzie miało poziome paski aczkolwiek trzeba przyznać, że szum jest stosunkowo niski.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt;Dzienne zdjęcia natomiast są bardzo dobre i trudno przyczepić się do czegokolwiek. Po prostu Smartphonowy aparat o rozdzielczości 5Mpx. Warto jednak zwrócić uwagę, że podczas wykonywania zdjęć pojawi się najprawdopodobniej różowa poświata w środku zdjęcia. Jest to cecha najnowszych mobilnych aparatów i nie wiedzieć dlaczego dopiero teraz zauważono ten problem.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt;Nagrywanie filmów natomiast otrzymało niezła aktualizację – dzięki procesorowi Snapdragon HTC zwiększyło rozdzielczość tworzonych filmów do 640x480 przy 24 klatkach na sekundę. Obraz każdy może poniżej zobaczyć – szkoda, że nagrania powstają w proporcjach 4:6 zamiast 16:9 – panoramiczne.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt;Musze jednak stwierdzić, że pomimo tego, że aparat jest OK. a nagrywanie filmów znacznie się poprawiło – HTC mogło się bardziej postarać. Mając taki procesor mogli by zretuszować w locie każde wykonane zdjęcie:&lt;/p&gt;

&lt;ul&gt;
&lt;li&gt;usunąć różową poświatę,&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;ustawić lepszy balans bieli,&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;zmniejszyć szum w zdjęciach, &lt;/li&gt;
&lt;li&gt;dodać możliwość wykrywania uśmiechu na twarzach ludzi, &lt;/li&gt;
&lt;li&gt;itp. &lt;/li&gt;
&lt;/ul&gt;

&lt;p&gt;Program od aparatu jest OK. Prosty i robi to, co ma robić… ale czas na coś więcej. Nie chodzi tu o zastąpienie lustrzanki Smartphonem, ale mając taką moc obliczeniową czas dodać bardziej zawansowane i ciekawe opcje, które spowodują, że korzystanie z aparatu będzie przyjemną zabawą a nie nudnym point-and-shot.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt;&lt;strong&gt;HTC Sense&lt;/strong&gt;&lt;/p&gt;

&lt;p&gt;Kiedy HTC wprowadził na rynek HTC Hero, pojawiła się nowa koncepcja Sense – nakładki systemowej, która wprowadza do urządzenia rozwiązania opracowane przez HTC. Dlatego nazwa starej zakładki TouchFLO 3D została zmieniona na HTC Sense. Te same możliwości, które pojawiły się pod Androidowego Hero, zostały przeniesione do HD2 wraz z dodatkowymi zmianami.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt;Trzeba jednak zwrócić uwagę, że główny ekran Sense pod Windows Mobile różni się znacznie od Androida. Natomiast po przejściu pierwszej warstwy zobaczymy podobieństwa. Najlepiej widać to  np. w kontaktach, programie od Twittera itp.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt;Dodatkowo dzięki procesorowi zdecydowanie dopracowano sposób przedstawiania pogody – teraz jest to tak widowiskowe przeżycie, że trudno nie zaskoczyć nim znajomych. Animacja odtwarza się na całym ekranie domowym lub dedykowanej zakładce.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt;Zgodnie z tradycją firma ukryła pewne funkcje, o których można się dowiedzieć głównie przypadkiem. Poniżej umieszczam listę możliwości HTC Sense:&lt;/p&gt;

&lt;ol&gt;
&lt;li&gt;Podczas rozmowy telefonicznej, położenie urządzenia ekranem ku dołowi powoduje uruchomienie trybu głośnomówiącego – podobnie jak w HTC Touch Pro2.&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;Jeśli zadzwoni telefon podniesienie urządzenia spowoduje obniżenie natężenia dźwięku.&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;Zegar będzie wyświetlać nazwę miejscowości, w której się znajdujesz na podstawie triangulacji GSM i z tego powodu pobierze również pogodę dla miasta, w którym aktualnie się znajdujesz, zmieni godzinę i ewentualnie strefę czasową.&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;Podczas rozmowy przyłożenie HD2 do ucha spowoduje wyłączenie się ekranu dzięki sonarowi (czujnik zbliżeniowy po chłopsku) obok głośnika.&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;Animowane tło – teraz w systemie można ustawić sobie animowane tło, które odtwarza się w miarę losowy sposób. Trzy dołączone tła są bardzo subtelne i przyjemne dla oka.&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;Jeśli HD2 znajdzie się w torbie lub kieszeni – będzie dzwonić znacznie głośniej niż normalnie, by zwrócić na siebie uwagę.&lt;/li&gt;
&lt;/ol&gt;

&lt;p&gt;Warto zwrócić uwagę na to, że podczas odtwarzania muzyki nie pojawiają się kontrolki umożliwiające sterowanie muzyką w ekranie blokady systemu – nie pojawi się również okładka albumu. Dodatkowo czasami podczas wyłączenia ekranu utwór przez sekundę się zatrzyma. Włączenie podświetlania natomiast czasami powoduje przeskoczenie piosenki do kolejnego utworu.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt;&lt;strong&gt;Dodatkowe oprogramowanie&lt;/strong&gt;&lt;/p&gt;

&lt;p&gt;&lt;strong&gt;Bluetooth:&lt;/strong&gt; Podobnie jak w trzech poprzednich modelach HTC, nowa obsługa Bluetooth ma się dobrze i działa rewelacyjnie – szkoda tylko, że interfejs programu nie jest w tym samym stylu, co HTC Sense.&lt;br /&gt;
&lt;strong&gt;Drukowanie:&lt;/strong&gt; Drukowanie przez sieć działa, jeśli drukarka jest udostępniona np. przez komputer działający pod kontrolą Windows 7.&lt;br /&gt;
&lt;strong&gt;Wizytówki:&lt;/strong&gt; Program, który pierwszy raz pojawił się w Touch Pro. Pod HD2 aplikacja działa błyskawicznie i odszyfrowuje zdjęcie o wiele szybciej niż w innych modelach. Szkoda tylko, że dodatkowa moc obliczeniowa Snapdragona nie jest wykorzystywana do lepszego odczytywania danych z wizytówki. Nadal program nie wszystko złapie.&lt;br /&gt;
&lt;strong&gt;Router WiFi:&lt;/strong&gt; HTC dodało do Windows Mobile możliwość dzielenia Internetu z modemu GSM przez moduł WiFi. Rewelacyjna możliwość, która przyda się na pewno nie raz. Niestety w moim przypadku program nie wykrywał odpowiedniego ustawienia Internetu – ciągle pokazywał opcję WAP. Przez tą usterkę aplikacja nie była w stanie podłączyć się do Internetu.&lt;br /&gt;
&lt;strong&gt;FM Radio:&lt;/strong&gt; Bez zmian – program taki sam, jak w innych modelach HTC z Windows Mobile.&lt;br /&gt;
&lt;strong&gt;Kompas:&lt;/strong&gt; Prosty program, który pokazuje, że urządzenie posiada elektroniczny kompas. Aplikacja pozwala zaznaczyć miejsce na mapie a główny interfejs będzie prowadzić nas do wyznaczonego punktu.&lt;br /&gt;
&lt;strong&gt;Mp3Trim:&lt;/strong&gt; Pozwala wykonać dzwonek z każdego utworu w pamięci urządzenia.&lt;br /&gt;
&lt;strong&gt;Peep:&lt;/strong&gt; bardzo dobrze wykonany klient Twittera od HTC.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt;&lt;strong&gt;Co HTC odebrało&lt;/strong&gt;&lt;/p&gt;

&lt;p&gt;Producent HD2 jest znany z tego, że lubi zawsze coś zmienić w systemie nowego urządzenia. Przeważnie usuwa z nowego Smartphona funkcjonalność wprowadzoną w poprzedniej wersji systemu. Tak więc brakuje:&lt;/p&gt;

&lt;ul&gt;
&lt;li&gt;wsparcia dla Flickra, &lt;/li&gt;
&lt;li&gt;Task managera, który znajdował się w górnym prawym – dzięki niemu można było wygodnie  przełączać się pomiędzy programami, &lt;/li&gt;
&lt;li&gt;stopera, &lt;/li&gt;
&lt;li&gt;licznika. &lt;/li&gt;
&lt;/ul&gt;

&lt;p&gt;&lt;strong&gt;HD2 tylko z pakietem internetowym&lt;/strong&gt;&lt;/p&gt;

&lt;p&gt;Normalnie Windows Mobile nie posiada żadnych usług, które wymagały by podłączenia się do Internetu. Połączenie zostanie uruchomione tylko wtedy jeśli np. byśmy skorzystali z jakiegoś dodatkowego programu lub przeglądarki.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt;HTC Sense natomiast cały czas w tle coś robi – sprawdza Twitera, aktualizację na Facebook, pobiera nowe dane pogody itp. Z tego powodu system będzie stale podłączony do Internetu i nie ma prostej metody wymuszenia rozłączenia się na stałe bez wyłączenia modułu GSM. Można oczywiście usunąć ustawienie pozwalające systemowi połączyć się z Internetem ale jest to uciążliwa metoda ponieważ aby podłączyć się ponownie, trzeba by znów stworzyć odpowiednie ustawienie.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt;Warto na to zwrócić uwagę podczas zakupu.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt;&lt;strong&gt;Windows Mobile&lt;/strong&gt;&lt;/p&gt;

&lt;p&gt;Na pierwszy rzut oka, nawet po bardziej intensywnym korzystaniu z HD2 istnieje dość mała szansa, że natrafisz na Windows Mobile – ba, jeśli nigdy nie miałeś do czynienia z tym systemem to pewnie będziesz myślał, że firma HTC po prostu posiada własny system operacyjny, który wygląda i działa tak jak widać.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt;Osoby obeznane z mobilnym systemem Microsoftu kupując Smartphona opartego o ten system będą oczekiwać pewnych zachowań systemu, do których są przyzwyczajone – w przypadku HD2 jest duża szansa, że takie osoby się rozczarują i jeśli nie będą w stanie dostosować się do nowych warunków – nie polubią rozwiązań HTC.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt;Klawiatura Microsoftu: HTC usunęło tą starą wirtualną klawiaturę, z której nie można by korzystać przy pomocy pojemnościowego ekranu. Bez tej klawiatury tracimy bardzo ważne skróty, które ułatwiały życie podczas korzystania z różnych programów. Nie możemy już skopiować zaznaczonego  tekst za pomocą skrótu CTRL+C i wkleić za pomocą CTRL+V.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt;Wydaje się to nieistotne ale można natrafić na programy, które nie wspierają kopiowania z poziomu programu – wtedy ratowała nas wirtualna klawiatura.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt;&lt;strong&gt;GPS&lt;/strong&gt;&lt;/p&gt;

&lt;p&gt;Odbiornik działa bez zarzutu a masywny ekran nadaje się idealnie do korzystania z programu nawigacyjnego. Wszystkie elementy interfejsu są duże i wyraźne.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt;&lt;strong&gt;Dla kogo&lt;/strong&gt;&lt;/p&gt;

&lt;p&gt;Na wstępie można od razu powiedzieć, że jeśli jesteś kobietą z długimi paznokciami i zawsze korzystałaś ze Smartphonu opartego o Windows Mobile za pomocą paznokcia zamiast rysika – zapomnij o HD2. To pierwsze urządzenie z Windows Mobile, które będzie dla Ciebie bezużyteczne. Dotknięcie ekranu opuszkiem mając długie paznokcie będzie dość problematyczne i niewygodne. No chyba, że zmienisz swój styl.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt;Co do reszty osób z krótkimi „pazurami”: jeśli dużo korzystasz z nawigacji, lubisz oglądać filmy podczas podróżowania ale nie chcesz się martwić o konwersję materiałów w standardzie SD, jeśli potrzebujesz naprawdę wydajnego sprzętu, gdzie system po prostu pędzi jak szalony – HTC HD2 jest dla Ciebie.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt;Warto jednak pamiętać o tym, że pomimo dużej mocy obliczeniowej, natrafisz na momenty, w których system przytnie się przez parę milisekund. Jest to istotna cecha, o której trzeba pamiętać ponieważ powstało wyobrażenie, że HD2 jest świętym Graalem Smartphonów. Jest faktycznie dobry ale warto pamiętać, że jest to zwykły miniaturowy PC i działa na tych samych zasadach co laptop czy stacjonarny komputer. Procesor stał się na tyle szybki, że teraz musi czekać na dane docierające z obecnie wolnej pamięci – RAM, flash czy z karty microSD. Nie wspominając o procesach działających w tle.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt;Prędkość działania jest jednak widoczna chociażby wówczas, gdy robimy wiele rzeczy jednocześnie. W starszych Smartphonach HTC system by się zatrzymał na 2-3 sekundy a teraz po prostu czas zmniejszył się do poniżej 0.5 sekundy. Przez to nie będziemy się „darli”… „działaj!” – po prostu będzie działać.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt;Podczas korzystania z HD2 w tym krótkim czasie zdziwiło mnie to, że system wieszał się znacznie częściej niż poprzednie Smartphony firmy HTC. Odniosłem wrażenie, że to była raczej wina samego procesora (może zbyt nowy) a nie wina systemu czy programów ponieważ kiedy się zawieszał to kompletnie nic nie działało. Gdyby to była wina programu czy samego systemu pewne funkcje Smartphona nadal by działały – wolniej ale coś by się działo. Przy zawieszeniach HD2, po prostu wszystko zamarzało. Nie było tych przypadków wiele ale na pewno częściej niż na starszym procesorze stosowanym w poprzednich modelach.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt;Nakładka dla Windows Mobile - HTC Sense, pokrywa już prawie cały system, działa płynnie i ma lepszą integrację z popularnymi stronami społecznościowymi niż poprzednie wersje. Dodatkowo dołączone oprogramowanie – zwłaszcza obsługujące Bluetooth – jest perfekcyjne. Tak samo jak w przypadku Touch Diamond2 i Touch Pro2 – korzystanie z „niebieskiego ząbka” jest czystą przyjemnością.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt;Ponadto HD2 może wydawać się idealny dla miłośników prędkości, technologii i filmów Sci-Fi ale… jeśli jesteś starym wyjadaczem, który lubi grzebać w systemie, edytować rejestr, posiada jakieś stare programy z interfejsem nie dostosowanym do obsługi palcem – wstrzymałbym się z zakupem tego urządzenia. Pojemnościowy ekran powoduje, że nie można obsługiwać starego interfejsu Windows Mobile w komfortowy sposób.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt;Jeśli jednak nie jesteś przywiązany do starych programów i wiesz, że będziesz przebywać w interfejsie HTC Sense przez 99% swojego czasu – powinieneś być zadowolony z zakupu.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Ten wpis należy do &lt;a href="http://pda.pl"&gt;http://pda.pl&lt;/a&gt; - kod: 683bd291ebd778d862d4c5c0dcc09376&lt;br /&gt;&lt;script src="http://feeds.feedburner.com/~s/index/recenzje?i=http://pda.pl/recenzje/hd2" type="text/javascript" charset="utf-8"&gt;&lt;/script&gt;&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;&lt;a href="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/1TO3Y1XI0Dai2rXqUqtjuO4EZGo/0/da"&gt;&lt;img src="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/1TO3Y1XI0Dai2rXqUqtjuO4EZGo/0/di" border="0" ismap="true"&gt;&lt;/img&gt;&lt;/a&gt;&lt;br/&gt;
&lt;a href="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/1TO3Y1XI0Dai2rXqUqtjuO4EZGo/1/da"&gt;&lt;img src="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/1TO3Y1XI0Dai2rXqUqtjuO4EZGo/1/di" border="0" ismap="true"&gt;&lt;/img&gt;&lt;/a&gt;&lt;/p&gt;&lt;img src="http://feeds.feedburner.com/~r/index/recenzje/~4/NbnrUfOQTps" height="1" width="1"/&gt;</description><feedburner:origLink>http://pda.pl/recenzje/hd2</feedburner:origLink></item><item><pubDate>Tue, 10 Nov 2009 12:57:11 GMT</pubDate><category>recenzja</category><author>DawidGatti biuro@pda.pl</author><guid isPermaLink="false">http://pda.pl/recenzje/tattoo</guid><title>Tattoo</title><link>http://rss.pda.pl/~r/index/recenzje/~3/2RoE8HnoOdU/tattoo</link><description>Producent: &lt;a href="http://htc.com"&gt;HTC&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;Kategoria: PDA&lt;br /&gt;&lt;p&gt;W tym roku Windows Mobile został dodany do niskobudżetowego Smartphona od firmy HTC a teraz również Android doczekał się bardziej przystępnego urządzenia z nakładką systemową HTC Sense. W odróżnieniu od swojego przyjaciela Touch2, Tattoo posiada pełną nakładkę systemową dla Androida. Powiedział bym nawet, że jest bardziej rozwinięta od HTC Hero. Nie dość, że system działa o wiele wydajniej, to Tattoo otrzymał odbiornik FM z bardzo dobrze wykonanym wizualnie programem.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt;&lt;strong&gt;Obudowy&lt;/strong&gt;&lt;/p&gt;

&lt;p&gt;HTC Tattoo jest pierwszym Smartphonem HTC, który ma możliwość wymiany całej obudowy na inną. Już teraz na stronie tajwańskiej firmy można zamówić nowe części z dostępnych wzorów lub użyć własnego obrazka. Pomysł jest ciekawy i w wersji testowej Tattoo, jaką otrzymałem, w opakowaniu była dodatkowa obudowa z Mark Cavendish. Niestety, rozczarowałem się, ponieważ dołączona obudowa stwarzała problemy podczas montowania i nie pasowała idealnie – pokrywa od baterii nie była równa z dolną częścią obudowy i dało się wyczuć nierówność styku. Trudno mi powiedzieć, czy  była to wina jeszcze nie dopracowanej obudowy ale warto zwrócić na to uwagę podczas kupowania innych obudów ponieważ oryginalna pasowała idealnie.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt;&lt;strong&gt;Ekran&lt;/strong&gt;&lt;/p&gt;

&lt;p&gt;System Android powinien nam się kojarzyć z ekranem pojemnościowym – takim, który reaguje na dotyk palca. Tattoo natomiast posiada ekran rezystancyjny – spotykany w Windows Mobile. Posiada on dwie warstwy, które po zetknięciu przekazują miejsce zetknięcia. Z tego powodu można korzystać z palca ale również innego przedmiotu – wystarczy stworzyć nacisk.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt;Na pierwszy rzut oka ekran jest bardzo wrażliwy ale nadal trzeba delikatnie naciskać powierzchnię, by system zareagował – ale to nie jest żaden problem i z łatwością można korzystać z palca. Jest natomiast jedno miejsce, gdzie nietypowy wyświetlacz dla Androida po prostu nie daje rady. Chodzi o wirtualną klawiaturę - nie sposób z niej korzystać za pomocą palca. Aż się prosi o rysik w zestawie z Tattoo.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt;Przykładowo: chcę nacisnąć literkę „p” i zamiast niej klawiatura wybiera „o” i tak przy wielu literkach – zwłaszcza tych przy brzegach wyświetlacza. Najwygodniej było używać końcówki do słuchawek podczas pisania.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt;&lt;strong&gt;Bateria&lt;/strong&gt;&lt;/p&gt;

&lt;p&gt;Nie ma co narzekać – w zależności od używania mógłbym stwierdzić, że osoba często korzystająca z wszystkich możliwości urządzenia wytrzymałaby 2 dni, średnio – 3, a przy bardzo małym wykorzystywaniu bez problemu 4 dni bez ładowania.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt;&lt;strong&gt;Aparat:&lt;/strong&gt; Nic nadzwyczajnego – zwykły 3Mpx aparat bez automatycznego ustawienia ostrości.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt;&lt;strong&gt;Radio FM&lt;/strong&gt;&lt;/p&gt;

&lt;p&gt;Nowość w HTC jeśli chodzi o system Android. Sporo czasu im zajęło opracowanie programu, który dobrze obsłuży ten odbiornik pod Androida ale jak widać – udało się. Osobiście jestem pod wrażeniem. Program wygląda inaczej od wersji dla Windows Mobile – powiedziałbym, że ten nowy wygląd jest zdecydowanie bardziej przyjazny dla użytkownika. Jest prostszy i jaśniejszy. Na problem natrafiłem jedynie podczas zmiany nazwy stacji. Zmiana interfejsu jest tak subtelna, że przez kilka  sekund nie zauważyłem, że coś się zmieniło (widać to w filmie, który nagrałem).&lt;/p&gt;

&lt;p&gt;&lt;strong&gt;Android 1.6&lt;/strong&gt;&lt;/p&gt;

&lt;p&gt;HTC Tattoo posiada Androida w wersji 1.6, który dodaje kilka ciekawych elementów. Najbardziej znacząca zmiana to ogólna wyszukiwarka, która przeszukuje cały system w poszukiwaniu wpisanej frazy. Znajdzie plik, program czy wynik w internecie. Przydatna funkcja, która ułatwi życie tym, którzy mają wiele zainstalowanych programów. Centralne miejsce do przeszukiwania wszystkiego.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt;Dodatkowo w ustawieniach dodano nowy widok, który pozwala sprawdzić dokładnie, która część systemu zużywa najwięcej energii. Świetne rozwiązanie, które pozwoli od razu zobaczyć, co obciąża naszą baterię. Szkoda, że z tego poziomu nie można wymusić zamknięcia aplikacji, która np. mogła się zawiesić i niepotrzebnie pobiera energię.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt;&lt;strong&gt;Dla kogo?&lt;/strong&gt;&lt;/p&gt;

&lt;p&gt;Tylko jeden typ użytkownika przychodzi mi na myśl – kobieta z długimi paznokciami. Dla takiej osoby będzie to idealne urządzenie - pierwsze androidowe urządzenie, z którego będzie w stanie skorzystać. Pojemnościowe ekrany i paznokcie kompletnie ze sobą nie współpracują. Rezystancyjny wyświetlacz  nada się idealnie, jeśli kobieta ma prosto ścięte paznokcie. Łatwo obsłuży rogiem paznokcia klawiaturę i całą resztę systemu. Niestety każda inna osoba z krótkimi paznokciami nie będzie w stanie korzystać z wirtualnej klawiatury bez ostrego przedmiotu. A szkoda, ponieważ pomimo mniejszej rozdzielczości i rezystancyjnego ekranu system działa bardzo płynnie, posiada wbudowany odbiornik FM z bardzo ładnym programem i mimo tego, że jest to sprzęt z niższej półki, posiada pełny HTC Sense, który pokrywa tak samo Androida, jak w HTC Hero.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Ten wpis należy do &lt;a href="http://pda.pl"&gt;http://pda.pl&lt;/a&gt; - kod: 683bd291ebd778d862d4c5c0dcc09376&lt;br /&gt;&lt;script src="http://feeds.feedburner.com/~s/index/recenzje?i=http://pda.pl/recenzje/tattoo" type="text/javascript" charset="utf-8"&gt;&lt;/script&gt;&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;&lt;a href="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/-Z2_nssqbiWWQ31iMsE01fY2amw/0/da"&gt;&lt;img src="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/-Z2_nssqbiWWQ31iMsE01fY2amw/0/di" border="0" ismap="true"&gt;&lt;/img&gt;&lt;/a&gt;&lt;br/&gt;
&lt;a href="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/-Z2_nssqbiWWQ31iMsE01fY2amw/1/da"&gt;&lt;img src="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/-Z2_nssqbiWWQ31iMsE01fY2amw/1/di" border="0" ismap="true"&gt;&lt;/img&gt;&lt;/a&gt;&lt;/p&gt;&lt;img src="http://feeds.feedburner.com/~r/index/recenzje/~4/2RoE8HnoOdU" height="1" width="1"/&gt;</description><feedburner:origLink>http://pda.pl/recenzje/tattoo</feedburner:origLink></item><item><pubDate>Mon, 26 Oct 2009 12:46:22 GMT</pubDate><category>recenzja</category><author>DawidGatti biuro@pda.pl</author><guid isPermaLink="false">http://pda.pl/recenzje/touch2</guid><title>Touch2</title><link>http://rss.pda.pl/~r/index/recenzje/~3/_XNR9oq5jTU/touch2</link><description>Producent: &lt;a href="http://htc.com"&gt;HTC&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;Kategoria: Sprzęt&lt;br /&gt;&lt;p&gt;&lt;strong&gt;Wygląd&lt;/strong&gt;&lt;/p&gt;

&lt;p&gt;Małe, sympatycznie wyglądające urządzenie. W wersji srebrnej jest bardzo kobiece i delikatne. W dużej dłoni Touch2 ginie – w dłoniach kobiety jest odpowiednich rozmiarów.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt;&lt;strong&gt;Niska cena&lt;/strong&gt;&lt;/p&gt;

&lt;p&gt;Co do ceny rynkowej Touch2 nie będę dyskutować ponieważ dla jednych urządzenia HTC są drogie, dla innych drogie ale warte swojej ceny a jeszcze inna grupa osób stwierdzi, że touch2 jest za tani – wszystko to kwestia gustu, doświadczenia i sposobu patrzenia na pieniądze.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt;Oficjalnie Touch2 to urządzenie z niższej półki przeznaczone dla mniej zaawansowanego konsumenta, który chciałby mieć Smartphona firmy HTC ale nie stać go na najdroższe jednostki.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt;Niższą cenę widać zdecydowanie na każdym kroku w tym urządzeniu. Ekran to tylko QVGA (320x240px) i widać to gołym okiem – rozmiar pikseli jest bardzo duży i przez to krawędzie TouchFLO 2D są mniej wygładzone – trzeba jednak przyznać, że kolory są bardzo dobre… soczyste. Dla porównania jeśli weźmiemy ekran HTC Hero widać, że pomimo tego, że ekran ma nawet mniejszą rozdzielczość od Touch2, piksele są bardzo drobne, co powoduje, że obraz jest ostry jak żyleta. Jak pisałem w recenzji tego urządzenia – wiele osób myślało, że ekran Hero ma rozdzielczość VGA.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt;Ten fakt pokazuje, że Touch2 ma faktycznie „tańszy” ekran.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt;Sama obudowa urządzenia jest jednak bardzo konkretna i solida ale zaryzykuję stwierdzenie, że w ręku robi odrobinę tańsze wrażenie niż droższe modele – czuć, że mamy w ręku coś plastikowego,  gdzie np. pomimo tego, że Touch Diamond2 jest wykonany w całości z plastiku (zewnętrzna obudowa) to mamy wrażenie, że materiał to aluminium najwyższej jakości.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt;&lt;strong&gt;Kontrowersyjny TouchFLO 2D&lt;/strong&gt;&lt;/p&gt;

&lt;p&gt;Niska cena Touch2 ma przyciągnąć nowych użytkowników do produktów HTC i możliwe, że ci nowi użytkownicy pierwszy raz zetkną się ze Smartphonem opartym o Windows Mobile. Zamiast otrzymać pełną nakładkę interfejsu Microsoftu otrzymują tylko powierzchowną wersję, która kończy się w momencie wejścia w bardziej szczegółowe fragmenty systemu. Kalendarz, kontakty,  część ustawień itp. nie zostały oskinowane przez HTC i użytkownik musi się zderzyć z 10-letnią rzeczywistością.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt;Dla starego wyjadacza PDA to żaden problem ponieważ dobrze zna interfejs Windows Mobile a dodatkowo po kupieniu Touch2 otrzyma częściową nakładkę, która upiększy podstawowe funkcje.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt;Nowi użytkownicy mogą się zrazić co do systemu: niby piękny, kolorowy i wygodny a po chwili przemienia się w Windows 3.11 i bez rysika ani rusz. Wtedy zamiast przyciągnąć nowych użytkowników do siebie, HTC może ich zrazić. Oczywiście jest to dość delikatna gra psychologiczna, w której trzeba mieć nadzieję, że nowa osoba zamiast się zrazić zainteresuje się produktami tej firmy i zauważy droższe modele z pełną nakładką.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt;&lt;strong&gt;Wydajność&lt;/strong&gt;&lt;/p&gt;

&lt;p&gt;Wydajność samego urządzenia pod kątem zwykłej Smartphonowej pracy jest bez zarzutu. System działa bardzo płynnie i nie musiałem ani razu czekać. Tapasz i jest.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt;&lt;strong&gt;Przeglądarka&lt;/strong&gt;&lt;/p&gt;

&lt;p&gt;Touch2 posiada dwie przeglądarki i to mnie trochę zdziwiło. Standardowa zakładka przeznaczona do Internetu ma przypisaną przeglądarkę Opera Mobile zamiast IE 6. Osobiście uważam, że nowa mobilna przeglądarka Microsoftu jest bardzo dobra i w niczym nie jest gorsza od produktu Opery, wręcz przeciwnie – standardowo wspiera Adobe Flash Lite co pozwala przeglądać większość stron internetowych bez problemu. Wszędzie tam, gdzie jakaś strona posiada menu wykonane w technologii Flash, tam IE 6 sobie bez problemu da radę.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt;Bateria: Nie przeprowadziłem rygorystycznych testów ale ze spokojem HTC Touch2 powinien wytrzymać 3 dni jak nie więcej w zależności od sposobu użytkowania.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt;Aparat: jak to 3Mpx aparat bez AF – szału nie ma ale ciekawy moment życia uchwycimy błyskawicznie dzięki temu, że program nie musi łapać ostrości. Filmy również malutkie i nie sensu oglądać ich na komputerze.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt;&lt;strong&gt;Podsumowanie&lt;/strong&gt;&lt;/p&gt;

&lt;p&gt;Mam problem z zadecydowaniem, dla jakiej grupy ludzie Touch2 może być przeznaczony. Srebrna wersja zdecydowanie przypadnie do gustom kobietom. A mężczyźni? Zbyt małe rozmiary mogą ich  zrazić.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt;Dodatkowo nowicjuszom może się nie spodobać ograniczony TouchFLO 2D, który nie pokrywa w całości systemu Windows Mobile, jak jego więksi bracia z wyższych półek.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt;Mam wrażenie, że HTC Touch2 nie za bardzo przyjmie się w dzisiejszych czasach – rok temu jeszcze OK. ale teraz nie wyróżnia się niczym nadzwyczajnym. Touch Cruis2, który bazował mocno na nawigacji miał większy sens – tańszy, ale był przeznaczony głównie dla osób, które bardzo często podróżowały. Touch2 jest nijaki – nie jest zły ani świetny… po prostu jest.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Ten wpis należy do &lt;a href="http://pda.pl"&gt;http://pda.pl&lt;/a&gt; - kod: 683bd291ebd778d862d4c5c0dcc09376&lt;br /&gt;&lt;script src="http://feeds.feedburner.com/~s/index/recenzje?i=http://pda.pl/recenzje/touch2" type="text/javascript" charset="utf-8"&gt;&lt;/script&gt;&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;&lt;a href="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/vB7sJctY2j_aqeBTsIfL0INrYWU/0/da"&gt;&lt;img src="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/vB7sJctY2j_aqeBTsIfL0INrYWU/0/di" border="0" ismap="true"&gt;&lt;/img&gt;&lt;/a&gt;&lt;br/&gt;
&lt;a href="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/vB7sJctY2j_aqeBTsIfL0INrYWU/1/da"&gt;&lt;img src="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/vB7sJctY2j_aqeBTsIfL0INrYWU/1/di" border="0" ismap="true"&gt;&lt;/img&gt;&lt;/a&gt;&lt;/p&gt;&lt;img src="http://feeds.feedburner.com/~r/index/recenzje/~4/_XNR9oq5jTU" height="1" width="1"/&gt;</description><feedburner:origLink>http://pda.pl/recenzje/touch2</feedburner:origLink></item><item><pubDate>Mon, 19 Oct 2009 15:07:18 GMT</pubDate><category>recenzja</category><author>KrzychuSmialek biuro@pda.pl</author><guid isPermaLink="false">http://pda.pl/recenzje/snap</guid><title>Snap</title><link>http://rss.pda.pl/~r/index/recenzje/~3/79ri5E2I0JQ/snap</link><description>Producent: &lt;a href="http://htc.com"&gt;HTC&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;Kategoria: PDA&lt;br /&gt;&lt;p&gt;&lt;strong&gt;Opakowanie&lt;/strong&gt;&lt;/p&gt;

&lt;p&gt;Zawartość jak najbardziej standardowa dla HTC - urządzenie, ładowarka z odpinaną wtyczką 230V, kabel USB do synchronizacji i ładowania oraz słuchawki. Wszystko czarne i standardowe. Brak jakichkolwiek cech szczególnych.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt;&lt;strong&gt;Pierwsze wrażenie&lt;/strong&gt;&lt;/p&gt;

&lt;p&gt;W oczy rzuca się wielkość smartfona - Snap jest szerszy i wyższy od urządzeń z dotykowym, 2,8-calowym ekranem. Okazuje się jednak, że z łatwością mieści się w kieszeni i świetnie leży w dłoni dzięki zaokrągleniom na rogach i krawędziach. Wykonanie jest solidne - nic nie trzeszczy ani nie skrzypi, a "aksamitny", matowy plastik znany jeszcze z HTC Touch sprawia dobre wrażenie. Obudowa jest odporna na większość zanieczyszczeń, ale tył urządzenia łatwo pokrywa się smugami z powodu pocenia się rąk. Części są świetnie dopasowane. Nie musimy się martwić o możliwość przypadkowego otwarcia urządzenia, a zrobienie tego celowo nie sprawia problemu.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt;Dla kogo takie urządzenie? Już po wyjęciu z pudełka smartfon wydaje się być nietypowy. Został bowiem stworzony głównie z myślą o szybkim dostępie do kalendarza, notatek i telefonu. Nie jest to kombajn multimedialny ani konsola do gier, lecz sprzęt dla biznesmena. Dlatego nie będę koncentrował się na funkcjach multimedialnych, lecz głównie na użyteczności w roli telefonu.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt;&lt;strong&gt;Przyciski i sterowanie&lt;/strong&gt;&lt;/p&gt;

&lt;p&gt;... czyli to, co najważniejsze - Snap nie ma przecież ekranu dotykowego. Pod wyświetlaczem znajduje się tzw. HTC Kuleczka - trackball, podświetlana kulka toczona palcem z możliwością wciśnięcia. Jego działanie to coś więcej niż "toczy się w prawo - idź w prawo". Szybkość powtarzania wirtualnych naciśnięć przycisków kierunkowych zależy od szybkości obracania. Przy powolnym poruszaniu kulka nie reaguje wcale, przy nieco szybszym jedno długie przesunięcie palca daje dwa wirtualne kliknięcia, a przy bardzo szybkim nawet 5-6 kliknięć. Poza tym trzykrotne szybkie poruszenie kulki w danym kierunku powoduje wejście w tryb powtarzania - system sam generuje kolejne wirtualne kliknięcia około 3 razy na sekundę.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt;W systemowych ustawieniach można zmienić czułość trackballa. Dostępne są trzy stopnie: wysoki, średni i niski. Niektóre aplikacje, jak na przykład Internet Explorer, wykorzystuję kulkę trochę inaczej - podczas przeglądania stron internetowych czułość jest większa, co umożliwia bardziej precyzyjne manipulowanie kursorem.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt;Przy krawędziach obudowy znajdują się przyciski nawiązywania i zakończenia połączenia, przyciski systemowe (soft-key) oraz przyciski "wstecz" i "pulpit". Te ostatni działa prawie identycznie jak przycisk z czerwoną słuchawką. Właściwie zachowują się inaczej tylko dwóch przypadkach:
Internet Explorer: "pulpit" minimalizuje, czerwona słuchawka zamyka program
telefon: "pulpit" nie przerywa połączenia
W pozostałych sytuacjach naciśnięcie każdego z nich powoduje wyświetlenie pulpitu. Aby powrócić do zminimalizowanych aplikacji, należy użyć przycisku "wstecz".&lt;/p&gt;

&lt;p&gt;&lt;strong&gt;Klawiatura&lt;/strong&gt;&lt;/p&gt;

&lt;p&gt;Jest to kolejny niezbędny element urządzenia opartego o Windows Mobile 6.1 Standard. Składa się ona z 38 przycisków rozmieszczonych w 4 rzędach. Sprawia wrażenie solidnej, "kliknięcie" klawiszy jest wyczuwalne. Jednak przy tej wielkości urządzenia pełna klawiatura QWERTY musi być bardzo skompresowana, to znów powoduje drastyczne zmniejszenie przycisków. Na szczęście jest na to sposób: należy wciskać je bokami kciuków, tak, by paznokieć był położony prostopadle do powierzchni urządzenia.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt;Dalej niestety nie jest już tak różowo. W niektórych smartfonach zdarza się, że wciśnięcie przycisku nie jest wyczuwalne, ale następuje. Snap ma natomiast całkowicie odwrotny defekt - mimo, że wciśnięcie przycisku jest wyraźnie odczuwalne, dany znak nie zawsze zostaje wprowadzony. Z racji niewielkich klawiszy, pisząc właściciel urządzenia patrzy na klawiaturę. W ten sposób mogą powstawać dziwne notatki o niekompletnej treści.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt;Egzemplarz, który testowałem był wyposażony w polską wersję językową systemu. Nie było to chyba tłumaczenia SunnySoftu, lecz dokonane bezpośrednio na plikach systemowych. Mimo to, nie było możliwości wprowadzania polskich "ogonków" z klawiatury w jakikolwiek naturalny sposób - konieczne było włączenie słownika T9, wpisanie podstawowej litery jak np. "a" i wybranie z listy podpowiedzi "ą". Natomiast pisanie ze słownikiem też było irytujące. Po wprowadzeniu słowa można było zatwierdzić je na dwa sposoby - przyciskiem Enter/kulką, nie powodowało to jednak wprowadzenia spacji, lub właśnie przyciskiem spacji - wtedy jednak nie wiedzieć czemu spacja pojawiała się w ilości sztuk dwóch.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt;&lt;strong&gt;System&lt;/strong&gt;&lt;/p&gt;

&lt;p&gt;Jeśli już mówimy o spolszczeniu, to trzeba wspomnieć o całości systemu. Snap działa pod kontrolą Windows Mobile 6.1 Standard w języku polskim. Odniosłem jednak wrażenie, że nie jest to finalna wersja oprogramowania, a tłumaczenie wykonywały dwie lub trzy różne osoby.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt;Smartfon startuje dosyć szybko, w każdym razie znacznie szybciej niż urządzenia z ekranami dotykowymi. Niedobór mocy procesora zauważyłem tylko podczas otwierania folderu Akcesoria w menu Start - trwa to około sekundy i nawet wiedząc o tym zjawisku często zastanawiałem się, czy wcisnąłem kulkę, czy nie. Po pierwszym włączeniu zacząłem przeglądać ustawienia i spotkała mnie niemiła niespodzianka - po kilku minutach aplety przestały się otwierać, a w końcu ujrzałem komunikat o błędzie aplikacji settings.exe. Za drugim podejściem udało mi się przewertować wszystkie ekrany ustawień bez przeszkód. Być może był to odosobniony przypadek, jednak mimo wszystko takie coś nie powinno się zdarzyć.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt;Polska wersja językowa systemu została wykonana bardzo rzetelnie. Niestety tylko systemu. Część dodatków HTC ma tłumaczenia wzięte żywcem ze słownika i wyrwane z kontekstu, reszta natomiast cierpi z powodu braku polskich znaków i innych problemów. Oto przykłady: w folderze Multimedia nie ma ani jednego "ogonka" ("Menad?er audio"), a gdy ktoś próbuje się dodzwonić zmodyfikowany przez HTC telefon wyświetla napis "rzychodzśce połśczenie". Tak, "P" na początku jest niewidoczne, ponieważ nie mieści się w ramach etykiety z tym tekstem.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt;&lt;strong&gt;Telefon&lt;/strong&gt;&lt;/p&gt;

&lt;p&gt;Jeśli pominąć nieudolne spolszczenie, wykonywanie rozmów jest całkiem przyjemne. Aplikacja telefonu przypomina graficznie tą znaną z TouchFLO - białe tło z ciemnymi akcentami i awatary rzucające cień. Nie wiem, czy jest to zabieg celowy, czy może dzieło przypadku: dobiegający z głośnika głos rozmówcy ma nieco zniekształconą barwę, jednak na pewno nie jest to wada urządzenia - dźwięk jest bardziej miękki i soczysty.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt;Tryb głośnomówiący po mojej stronie sprawdzał się bardzo dobrze, ale mój rozmówca słyszał mnie nieco słabiej. Mimo to, mogliśmy bez problemu rozmawiać. Snap wykorzystywał wtedy tylny głośnik. Zdecydowanie nie nadaje się on do słuchania muzyki ze względu na znaczne zniekształcenie dźwięku, lecz świetnie radzi sobie z ludzkim głosem i prostymi dzwonkami.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt;Oczywiście można też pogadać przez dołączone do kompletu słuchawki. Są one identyczne jak te znane ze smartfonów Touch czy Touch Dual. Podobnie jak w trybie głośnomówiącym, rozmówca słyszał mnie nieco słabiej, lecz mimo to wystarczająco głośno by bez problemu się porozumieć. Zestaw słuchawkowy ma pewną ciekawą cechę, która zniknęła już w Touch Diamond - pokrętło regulacji głośności. Jednak podobnie jak w moich własnych słuchawkach cierpiało ono na pewną przypadłość: aby zachować dźwięk stereo, lewy i prawy kanał mają osobne potencjometry ograniczające siłę sygnału. Pokrętło porusza oboma równocześnie, lecz w większości egzemplarzy słuchawek potencjometry lewego i prawego kanału nie są identyczne. Z tego powodu w większości położeń pokrętła jedna słuchawka będzie grać głośniej niż druga.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt;No i najważniejsze - po podłączeniu słuchawek nie będzie można schować Snapa do kieszeni. Wszystkiemu winne jest HTC, które umiejscowiło złącze extUSB po prawej stronie i tak już szerokiej obudowy. Po wetknięciu wtyczki zestawu do gniazda w urządzeniu ma ono szerokość prawie 8 centymetrów, a stercząca wtyczka złamie się przy pierwszym gwałtownym ruchu.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt;&lt;strong&gt;Ekran&lt;/strong&gt;&lt;/p&gt;

&lt;p&gt;Krótko mówiąc w sam raz. 2,4 cala to wszystko, czego w Snapie potrzeba. Cały czas miałem wrażenie, że dużo elementów HTC Touch pojawiło się również tutaj (słuchawki, aksamitny plastik, aparat), więc porównałem te dwa urządzenia ze sobą. Ekran Snapa ma znacznie lepsze nasycenie i kontrast, również kąty widzenia znacznie wzrosły. Niestety, niesie to ze sobą pewien drobny problem: na wszystkich gradientach wyraźnie widoczne są przejścia kolorów. Barwy ekranu Toucha są bardziej matowe, lecz dzięki temu mała paleta kolorów nie rzuca się tak bardzo w oczy.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt;&lt;strong&gt;Sprzęt&lt;/strong&gt;&lt;/p&gt;

&lt;p&gt;Zajrzyjmy "pod maskę". Smartfon jest napędzany procesorem Qualcomm MSM7225 taktowanym na 528 MHz. Mimo niezłych parametrów na papierze, jest on znany z niewielkiej wydajności i sporego poboru "paliwa". Jednak do prostego smartfona stworzonego do biznesu taki procesor jest wręcz idealny. Jeśli biznesmen będzie chciał obejrzeć film lub posłuchać muzyki, weźmie ze sobą iPoda lub Zune HD. Jak wspomniałem wyżej, aparat robi zdjęcia porównywalne z Touchem. Są jednak różnice: opóźnienia wyświetlania obrazu są teraz niewielkie, a rozdzielczość filmów to 320x240 px.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt;A jeśli procesor Qualcomm, to też układ Qualcomm gpsOne odpowiedzialny za lokalizację urządzenia przy pomocy systemu GPS. Do testów wykorzystałem zainstalowaną fabrycznie aplikację Google Maps. Pobrałem z internetu dane QuickGPS, które zawierają przybliżone położenia satelitów GPS i dzięki temu umożliwiają szybsze określenie położenia urządzenia (dane mają ważność 7 dni). Miejsce mojego pobytu zostało wyznaczone w ciągu 30 sekund. Następnego dnia czas ten skrócił się do 15 sekund. 5 dni później, a więc w przedostatni dzień ważności informacji QuickGPS złapanie fixa trwało aż dwie i pół minuty, co mnie trochę zaniepokoiło. Gdy tylko pojawił się komunikat o utracie ważności danych, natychmiast spróbowałem znaleźć swoją lokalizację. Po czterech minutach czekania Snap nie znalazł ani jednego satelity, więc wyłączyłem Google Maps i zyskałem pewność, że HTC nie testowało urządzenia wystarczająco długo.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt;Jakże mógłbym zapomnieć o baterii. Miała ona pojemność 1500 mAh. Przy intensywnym używaniu (rozmowy telefoniczne, SMSy, e-mail, Wi-Fi, Bluetooth, cały czas połączenie HSDPA) wytrzymywała dwa dni. Za to gdy zacząłem trochę oszczędzać Snapa, po czterech dniach wskaźnik baterii spadł dopiero do połowy. Gdy bateria jest włożona, popycha element przytrzymujący kartę SIM. Dopiero po wyjęciu baterii i odchyleniu plastiku można włożyć lub wyciągnąć kartę. Za to pamięć możemy rozszerzać bez wyłączania urządzenia - slot microSD jest osłonięty tylko tylną pokrywą obudowy.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt;&lt;strong&gt;Internet&lt;/strong&gt;&lt;/p&gt;

&lt;p&gt;W biznesie niewątpliwie bardzo przydatny jest stały dostęp do internetu. Oczywiście mowa tu o szeroko rozumianym korzystaniu z sieci, to znaczy na przykład używaniu poczty elektronicznej i Skypa, ale też o tak banalnych zastosowaniach jak przeglądanie stron internetowych. O rozszerzeniu funkcjonalności kont e-mail w Windows Mobile będziesz miał okazję przeczytać poniżej, tymczasem skupię się na Internet Explorerze.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt;Ta przeglądarka jest chyba doskonale znana każdemu, kto kiedyś używał smartfona opartego na systemie Microsoftu. O ile w urządzeniach z ekranem dotykowym sposobu korzystania z programu nie trzeba wyjaśniać, w przypadku Snapa sprawa wygląda nieco inaczej. Na ekranie pojawia się kursor, którym możemy poruszać trackballem. Przemieszczenie go w pobliże krawędzi ekranu powoduje przewijanie strony, poza tym działa on dokładnie tak samo jak na komputerach biurkowych. W każdej chwili możemy zobaczyć stronę z daleka wraz z zaznaczonym widocznym obszarem i wybrać do wyświetlenia jej dowolny fragment. Co ciekawe, możemy korzystać z dobrodziejstw technologii Adobe Flash bez instalowania dodatkowych wtyczek i nie martwiąc się o spadek wydajności.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt;&lt;strong&gt;Inner Circle&lt;/strong&gt;&lt;/p&gt;

&lt;p&gt;... czyli "wewnętrzny krąg" - nazwa świetnie oddaje zasadę działania tego programu autorstwa HTC. Jeśli otrzymujesz dużo maili, możesz wybrać nadawców, których wiadomości są najważniejsze i dodać ich do wewnętrznego kręgu. Nadchodzące od nich treści będą pojawiać się także w osobnej skrzynce odbiorczej, która pozwoli zachować porządek wśród poczty. Co prawda nie otrzymuję wielu wiadomości, jednak mimo to funkcja było dla mnie użyteczna.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt;&lt;strong&gt;Podsumowanie&lt;/strong&gt;&lt;/p&gt;

&lt;p&gt;HTC Snap to idealny produkt dla niewymagającego biznesmena lub właściciela małej firmy. Oferuje wszystkie ważne funkcje i umożliwia wygodne komunikowanie się ze znajomymi i współpracownikami poprzez e-maile i SMSy. Inner Circle nie pozwoli zgubić się wśród setek informacji, a klawiatura umożliwi szybkie pisanie notatek. Urządzenie przypadło mi do gustu. Jedynymi poważniejszymi problemami jakie mogę wskazać, są: mało wiarygodna klawiatura, która może "gubić" niektóre literki, oraz brak możliwości wygodnego wprowadzania polskich znaków. Myślę jednak, że po pewnym treningu będzie można pisać dłuższe teksty bez popełniania zbyt licznych błędów, a brak "ogonków" w przyszłości będzie powszechnie akceptowany w tekście pisanym komputerowo.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Ten wpis należy do &lt;a href="http://pda.pl"&gt;http://pda.pl&lt;/a&gt; - kod: 683bd291ebd778d862d4c5c0dcc09376&lt;br /&gt;&lt;script src="http://feeds.feedburner.com/~s/index/recenzje?i=http://pda.pl/recenzje/snap" type="text/javascript" charset="utf-8"&gt;&lt;/script&gt;&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;&lt;a href="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/BlPMZsNT2KCcaAjzBhtjOnkqVRk/0/da"&gt;&lt;img src="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/BlPMZsNT2KCcaAjzBhtjOnkqVRk/0/di" border="0" ismap="true"&gt;&lt;/img&gt;&lt;/a&gt;&lt;br/&gt;
&lt;a href="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/BlPMZsNT2KCcaAjzBhtjOnkqVRk/1/da"&gt;&lt;img src="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/BlPMZsNT2KCcaAjzBhtjOnkqVRk/1/di" border="0" ismap="true"&gt;&lt;/img&gt;&lt;/a&gt;&lt;/p&gt;&lt;img src="http://feeds.feedburner.com/~r/index/recenzje/~4/79ri5E2I0JQ" height="1" width="1"/&gt;</description><feedburner:origLink>http://pda.pl/recenzje/snap</feedburner:origLink></item><item><pubDate>Mon, 31 Aug 2009 20:05:20 GMT</pubDate><category>recenzja</category><author>DawidGatti biuro@pda.pl</author><guid isPermaLink="false">http://pda.pl/recenzje/hero</guid><title>Hero</title><link>http://rss.pda.pl/~r/index/recenzje/~3/56j4axMIaWM/hero</link><description>Producent: &lt;a href="http://htc.com"&gt;HTC&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;Kategoria: PDA&lt;br /&gt;&lt;p&gt;&lt;strong&gt;Opakowanie&lt;/strong&gt;&lt;/p&gt;

&lt;p&gt;Opakowanie Hero jest nietypowe dla HTC ponieważ wszystkie elementy w nim zawarte są białe – od samego urządzenia po słuchawki i zasilacz (oczywiście mówimy tutaj o białej wersji HTC Hero). Ponieważ większość Smartphonów posiada czarne dodatki, zawartość opakowania Hero przez jakiś czas będzie wyglądać dość dziwnie i ciekawe.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt;&lt;strong&gt;Pierwsze wrażenie&lt;/strong&gt;&lt;/p&gt;

&lt;p&gt;Kiedy pierwszy raz zobaczyłem zdjęcia białej wersji odniosłem trochę inne wrażenie niż jest ono w rzeczywistości. Po pierwsze myślałem, że biały kolor będzie miał trochę inny odcień, po drugie – że  teflonowe pokrycie tylnej pokrywy od baterii będzie się bardziej rzucać w oczy. Wielu ludzi w internecie spośród tych, którzy mieli okazję wziąć do ręki to urządzenie przede mną pisali, że teflonowe pokrycie jest wyczuwalne w dłoni i jest widoczne, tzn. można odróżnić teflon od zwykłego plastiku.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt;Dlatego w mojej głowie narodziła się myśl matowej i trochę chropowatej nawierzchni. Prawda jest taka, że gdyby ktoś mi nie powiedział, że na powierzchni plastikowej pokrywy znajduje się teflon – nigdy bym tego nie zauważył. Pokrywa jest bardziej świecąca niż myślałem i jest zdecydowanie bardziej śliska.  Co gorsza – tylna pokrywa jest znacznie cieńsza od tej chociażby z Touch Diamond1 – z tego powodu nie jest tak solidna jak pokrywy starszych modeli.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt;Jest jeszcze jedne „bajer” – ekran, który jest oleofobic. Oznacza to, że powierzchnia dotykowego ekranu Hero nie lubi tłuszczu i tym samym stara się z całych sił odepchnąć od siebie pot z naszych palców. Plusem takiego ekranu miało by wygodniejsze czyszczenie – jedno przetarcie o koszulkę i po sprawie.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt;Ja odnotowałem inne wrażenie. Na ekranie powstaje mniejsza ilość śladów palców ale zdecydowanie są trudniejsze do usunięcia niż te ze zwykłych ekranów – właściwość, której się nie spodziewałem. Jest jednak plus takiego ekranu – ponieważ ilość śladów, które na nim powstają jest zdecydowanie mniejsza, potrzeba czyszczenia wyświetlacza o jakiś materiał jest również rzadsza – a to już mi się bardzo podoba, zwłaszcza, że mam dość suche dłonie i tym samym mało „paćkam” po ekranie. Trudno mi powiedzieć, jak będzie wyglądała sytuacja przy przeciętnych dłoniach, gdzie ilość generowanego potu jest znacznie większa.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt;To co napisałem powyżej o ekranie odwołuje się do białego HTC Hero, którego testowałem. Czarny, który posiadam obecnie ma ekran, który zachowuje się tak jak powinien – czyli bardzo łatwo go wyczyścić. Często faktycznie wystarczy raz przejechać ekranem o koszulkę, by pozbyć się śladów a ślady mimo wszystko są mniejsze niż na przeciętnym ekranie.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt;Dlaczego jest taka rozbieżność? Zanim dostałem białego Hero ktoś jeszcze z niego korzystał (inny dziennikarz) i trudno mi powiedzieć, przez co przeszedł. Możliwe, że poprzedni właściciel zrobił coś,  czegoś nie powinien był zrobić.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt;Z takim nowym ekranem typu oleofobic, trudno powiedzieć, jak będą się zmieniać jego właściwości z czasem. Po wyjęciu z pudełka zachowuje się tak, jak powinien.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt;&lt;strong&gt;Podbródek i przyciski&lt;/strong&gt;&lt;/p&gt;

&lt;p&gt;Odkąd pojawił się na rynku HTC G1 – pierwszy Smartphone z systemem Android, tajwańska firma wprowadziła koncepcję podbródka w dolnej części urządzenia. W pierwszej wersji zgięcie dolnej części nie było reklamowane w żaden sposób i wielu ludziom nie do końca spodobał się ten pomysł. W kolejnych androidowych Smartphonach HTC zaczął promować koncepcję wygody – zgięcie powoduje, że urządzenie wygodniej leży na policzku, a w Hero, gdzie podbródek jest jeszcze bardziej wyraźny – dobrze służy również w dłoni, kiedy trzymamy go i coś na nim robimy. Dzięki podbródkowi trzymamy go pod kątem w wygodniejszy sposób.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt;Prawda czy nie, trudno powiedzieć – znowu to kwestia gustu lub przyzwyczajenia. Na początku Hero dziwnie leży w dłoni, ale jak tylko się przyzwyczaimy do trzymania go w odpowiedni sposób – wygodniej się z niego korzysta i ja jestem zadowolony ze zgięcia. Przydaje się w dłoni a przy twarzy można chwycić go w odpowiedni sposób.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt;&lt;strong&gt;Święty Graal – czyli 3.5mm&lt;/strong&gt;&lt;/p&gt;

&lt;p&gt;Co tu dużo mówić – HTC Hero posiada wejście do słuchawek 3.5mm co oznacza, że można podłączyć każdą słuchawkę z tą właśnie końcówką. Już nie jesteśmy zmuszeni do słuchawek miniUSB. Obecnie tyko Touch HD posiadał to nietypowe dla HTC złącze.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt;Warto jednak zwrócić uwagę na głośność w systemie. W momencie kiedy będziemy słuchać muzyki na pełen regulator i ktoś do nas zadzwoni – odtwarzany dzwonek może nas powalić dosłownie na kolana z bólu – chciałbym, by w końcu nowe Smartphony potrafiły lepiej zarządzać głośnością. Dodatkowo, jak widać w poniższym obrazku, dołączone słuchawki w zestawie mają w końcu prostego pilota, który pozwala zarządzać muzycznym odtwarzaczem bez wyciągania Smartphona z kieszeni – dodatek, na którego kazano nam długo czekać.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt;&lt;em&gt;Słuchawki nie są białe ponieważ pochodzą od czarnej wersji Hero. W białej wersji były jeszcze te przedprodukcyjne.&lt;/em&gt;&lt;/p&gt;

&lt;p&gt;&lt;strong&gt;Powalający ekran&lt;/strong&gt;&lt;/p&gt;

&lt;p&gt;Tak w sumie twierdzą Ci, którzy pierwszy raz widzą na oczy Hero. Za każdym razem pytanie brzmi: czy to VGA? Odpowiedź? Nie, zwykłe 320x480 (HVGA) - jak to w każdym Androidzie.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt;Faktem jest, że wyświetlacz Hero jest naprawdę ładny. Tworzy piękne i soczyste kolory przy bardzo ostrym obrazie. Dlaczego? Ponieważ, jeśli się przyjrzymy lupą, zauważymy, że piksele są niesamowicie małe/drobne, a to przyczynia się do bardzo ostrego obrazu.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt;Mniejsza rozdzielczość rzuci nam się w oczy nie tylko podczas przeglądania zdjęć – widać mniejszą porcję obrazka chociażby podczas przeglądania map np. w Google Maps.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt;&lt;strong&gt;Wydajność&lt;/strong&gt;&lt;/p&gt;

&lt;p&gt;System HTC Hero przez większość czasu działa bez problemu, ale niestety są momenty, kiedy potrafi przycinać i zwalniać. Główny problem polega na możliwości systemu Android do posiadania programów działających w tle – wtedy system staje się mniej wydajny, ale mimo dość skomplikowanej nakładki uważam, że wydajność Hero nie różni się od wydajności HTC Magic.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt;&lt;strong&gt;Flash w przeglądarce – w końcu!&lt;/strong&gt;&lt;/p&gt;

&lt;p&gt;HTC Hero jest pierwszym Smartphonem, który posiada wbudowaną technologię Flash Lite w mobilnej przeglądarce. Wielu ludzi od razu pomyśli o YouTube! Szczerze? Uważam, że ta technologia w mobilnym urządzeniu przyda się o wiele bardziej przy innych zastosowaniach. Dlaczego? Ponieważ każdy Smartphone na rynku posiada dedykowany odtwarzacz Youtube i nie potrzeba Flasha, by go obsługiwać.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt;Ważniejsza teraz jest możliwość korzystania z wielu stron internetowych, które z uporem maniaka są tworzone z fleszowymi menu. Bez tego plugina w przeglądarce nie ma możliwości nawigacji po tych właśnie stronach.  Jest to spory błąd podczas projektowania witryny, ale co zrobić – tak już się przyjęło.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt;Dzięki przeglądarce HTC Hero możemy bez problemu korzystać z tych właśnie stron! I to jest poniekąd mała rewolucja. Bez problemu dokonamy rezerwacji biletu do kina przez stronę ciemna-city.pl czy Multikino.pl – zadanie nie do wykonania bez Flash-a.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt;Trzeba też wspomnieć o wydajności samej przeglądarki, która jest bardzo dobra. Nawet przy szybkim przewijaniu, silnik przeglądarki nadąża z renderowaniem strony.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt;&lt;strong&gt;HTC Sense&lt;/strong&gt;&lt;/p&gt;

&lt;p&gt;Tak samo jak TouchFLO 3D zmienia kompletnie działanie systemu Windows Mobile, tak HTC Sense zmienia kompletnie działanie systemu Android. Styl grafiki jest kompletnie inny, dodano aż siedem wirtualnych ekranów, wzbogacony został katalog widgetów a także wprowadzono koncepcję scen. Jest tego sporo więc zacznijmy od podstaw.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt;&lt;strong&gt;Wirtualne ekrany:&lt;/strong&gt; podstawowa wersja Androida posiada trzy wirtualne ekrany, na których można umieszczać różne widgety i skróty do programów. HTC Sense posiada łącznie 7 wirtualnych ekranów, co pozwala umieścić o wiele większą ilość widgetów. Jeśli ktoś uważa, że to za dużo, nie musi korzystać ze wszystkich. Natomiast ci, którzy wykorzystają całą powierzchnię natrafią na jeden poważny mankament implementacji wirtualnych ekranów. Jeśli dojdziemy do ostatniego ekranu, bez względu na to, czy to będzie lewy czy prawy koniec, nie będziemy mieli możliwości przeskoczenia do ostatniego ekranu z przeciwnej strony. By do niego dotrzeć trzeba się nieźle namachać palcem, ale gdyby się zastanowić to jest rozwiązanie tego problemu. Wystarczy nauczyć się korzystać z przycisku Home – wtedy możemy znacznie zmniejszyć ilość przesunięć do jednego naciśnięcia i dwóch ruchów palcem. W sumie warto przestawić się na naciskanie „Domka” ponieważ ilość ekranów jest naprawdę duża i czasami przemieszczanie się do kolejnych widoków staje się uciążliwe.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt;&lt;strong&gt;Niepotrzebny „bajer” wirtualnych pulpitów:&lt;/strong&gt; Gdybym miał wybrać najbardziej irytującą mnie cechę  HTC Sense, z całą pewnością wybrałbym subtelną animację, która jest odtwarzana przy każdej zmianie pulpitu. Każde przesunięcie powoduje, że nowy ekran porusza się na boki zanim będzie można korzystać z przedmiotów na ekranie. Efekt jest taki, jakby ekrany były na sprężynach. Dlaczego ta animacja przeszkadza? Ponieważ nie pozwala korzystać z systemu w szybki sposób. Po przesunięciu pulpitu trzeba poczekać 0.5 sekundy zanim będzie można tapnąć na ikonę. Dopóki animacja nie przestanie się odtwarzać, ikony są nieaktywne. Strumienie: to kompletnie nowa koncepcja dla HTC, która powoduje, że możemy mieć w systemie zestaw sześciu kolejnych wirtualnych ekranów, co łącznie daje nam 42 wirtualne pulpity. Po co nam aż taka ilość? Ponieważ HTC wierzy, że każdy z nas jest inny i każdy z nas będzie chciał zmienić  wygląd ekranów, by odzwierciedlić swoją indywidualność. Możemy mieć scenę odzwierciedlającą nasze życie prywatne, biznesowe, rodzinne, imprezowe itp. Dzięki temu w zależności od pory dnia możemy sobie zmienić zestaw 7 wirtualnych ekranów na inne i mieć inny zestaw widgetów na wirtualnych ekranach. Prędkość samego przełączania strumieni jest bardzo różna i chyba zależy od widgetów jakie się znajdują na ekranach. Czasami przełączenie trwa zaledwie 3 sekundy, czasami czas przeciąga się nawet do 15 sekund. Trzy sekundy są akceptowalne dla takiego zdania – 15… już nie za bardzo i czasami można spojrzeć w niebo.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt;&lt;strong&gt;Widgety:&lt;/strong&gt; firma HTC postarała się i spędziła wiele czasu, by móc udostępnić użytkownikom Hero spory katalog widgetów – małych programów, które można umieszczać na wirtualnym ekranie. Sam zegar posiada największą kolekcję – aż 12 – dosłownie, do wyboru do koloru. Niestety jest jeden mankament w tym wszystkim – implementacja widgetu związana z mailami. Ten program nie obsługuje Gmaila, co oznacza, że nie będą się w nim pojawiać nowe wiadomości, które trafiają do skrzynki Google. Mailowy widet HTC obsługuje tylko POP3 i Exchange. Oczywiście GMail wspiera POP3, ale konfiguracja tego jest trochę naciągana kiedy to sam system wspiera natywnie Googlową skrzynkę mailową.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt;Niestandardowe aplikacje: Hero posiada garść programów, których inne urządzenia HTC z Androidem nie posiadają:&lt;/p&gt;

&lt;ul&gt;
&lt;li&gt;Stoper – działa.&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;Licznik – działa.&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;Rejestrator dźwięku – prosty i spełnia swoje zadanie,.&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;Footprint – jak to footprint – działa. Dodatkowo można eksportować swoje ślady do formatu KMZ, wspieranego przez wiele programów. Daje to nam możliwość dzielenia się naszymi ulubionymi miejscami z innymi osobami, które posiadają footprinta – ponieważ teraz istnieje opcja „Import”.&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;Peep – porządny klient do Twittera opracowany przez HTC – działa bez zarzutu.&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;Quickoffice – można przeglądać różne dokumenty – działa.&lt;/li&gt;
&lt;/ul&gt;

&lt;p&gt;&lt;strong&gt;Wygląd:&lt;/strong&gt; o gustach się nie dyskutuje ale zdziwiłbym się, gdyby ktoś uznał styl graficzny HTC Sense za brzydki. Moim zdaniem wszystko zostało dopracowane do perfekcji, od ikon po tła, jakie znajdują się systemie. Pierwsze dni obcowania z systemem powinny być bardzo miłym przeżyciem dla oczu/mózgu.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt;&lt;strong&gt;Klawiatura:&lt;/strong&gt; klawiatura w Hero jest taka sama jak w HTC Magic aczkolwiek zauważyłem tutaj coś nowego ale od podstaw: HTC znacznie zmieniło działanie opcji T9 – rozwiązania, które poprawia tekst wprowadzany w nieprecyzyjny sposób. Trzy kolory informują nas, które słowo jest najbardziej  najprawdopodobne. Zielony oznacza słowo, które ma duże prawdopodobieństwo bycia poprawnym, pomarańczowy ma mniejsza szanse, a szary to każde inne słowo, które mogło by pasować.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt;Dodatkowo podczas pisania po polsku system sam dodaje polskie znaki jeśli my sami ich nie dodajemy, co znacznie przyspiesza wpisywanie tekstu – nie działa to przy każdym słowie, ale lepsze to niż nic.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt;Istnieje jednak taki problem, że jeśli mamy polski system i wprowadzamy różne skróty lub angielskie słowa – system będzie zmieniał nam wyrazy na takie, które nie mają sensu. Najgorzej jest ze zdrobnieniami i angielskimi skrótami typu „thx”.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt;Tak zwana „pewność” podpowiadania rozwiązania HTC jest trochę zbyt pewna jak na mój gust  ponieważ jeśli klawiatura uzna jakieś słowo za zielone, to za każdym razem podmieni to co piszemy z tym co chce i koniecznie trzeba przeczytać jeszcze raz wprowadzony tekst. Rozwiązanie wymaga jeszcze sporo pracy, ale gdy już wszystkie niuanse zostaną poprawione pisanie powinno stać się przyjemnością.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt;&lt;strong&gt;Magiczna kuleczka&lt;/strong&gt;&lt;/p&gt;

&lt;p&gt;W dolnej części Hero znajduje się znana starym wyjadaczom produktów HTC kulka, a raczej TrackBall. Kuleczka w systemie działa jak D-Pad i spełnia swoją funkcję naprawdę dobrze. Jeśli ktoś się uprze to może obsłużyć cały system bez dotykania ekranu.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt;Dodatkowo „kuleczka” służy jako kursor w polach służących do wprowadzania tekstu. Dzięki niej można łatwo, szybko i precyzyjnie umieścić kursor przy literce, którą chcemy poprawić i dlatego wirtualna klawiatura nie posiada przycisków góra/dół, lewo/prawo.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt;&lt;strong&gt;Blokada ekranu:&lt;/strong&gt; Hero otrzymał bardziej rozbudowaną blokadę ekranu niż poprzednie wersje Androida. Teraz jest o wiele ciekawiej i bez odblokowania systemu można zrobić parę podstawowych czynności, ale od podstaw.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt;W ekranie blokowania można ustawić oddzielną tapetę niż tak, która znajduje się w systemie. Dzięki tej właściwości możemy ustawić zdjęcie kogoś lub czegoś. Podczas odblokowywania czy sprawdzania godziny będziemy mogli popatrzeć na coś co jest nam bliskie.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt;Bez odblokowania ekranu możemy również ustawić drzemkę przy alarmie lub przesuwając palec z góry do dołu możemy wyłączyć alarm.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt;Natomiast podczas słuchania muzyki będziemy mili możliwość przerwać odtwarzanie muzyki lub zmienić odtwarzaną Ścieżkę. Miłym dodatkiem jest wyświetlana okładka w oknie blokady.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt;Osobiście brakuje mi tylko jednego – wpis następnego spotkania z kalendarza.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt;&lt;strong&gt;Aparat&lt;/strong&gt;&lt;/p&gt;

&lt;p&gt;Pierwszą rzeczą, jaka rzuca się w oczy jest brak możliwości ustawienia palcem miejsca wybierania ostrości. Jest to dziwne, ponieważ od wersji HTC Touch HD istnieje taka funkcja w aparacie w urządzeniach z wyższej półki tajwańskiej firmy.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt;Przybliżanie zostało wykonane w bardzo ciekawy sposób. Można oczywiście użyć środkowej kulki, ale to nudne i takie analogowe. Wystarczy przejechać palcem po ekranie, by móc regulować zoomowanie w aparacie. Bardzo miły dodatek, który działa dobrze.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt;Aparat Hero posiada wbudowaną opcję geotagowania zdjęć, czyli dodawania współrzędnych geograficznych do wykonywanych obrazków. Przydatne w podróży – pozwala później sprawdzić, gdzie dokładnie zostało zrobione zdjęcie.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt;Opcje, jak to w aparatech HTC, nie powalają ale mile mnie zdziwiła możliwość ustawiania nasycenia, ostrość i kontrast zdjęcia.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt;Aparat Hero można podsumować jako prosty – działa i dobrze spełnia swoje zdanie.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt;&lt;strong&gt;Dla kogo?&lt;/strong&gt;&lt;/p&gt;

&lt;p&gt;Nie ma co się łudzić – Hero, podobnie jak i inne Androidy, nie działa jeszcze najwydajniej, więc jeśli postanowisz kupić HTC Hero, musisz się pogodzić z tym, że czasami będzie przycinać. Pewnego dnia kiedy instalowałem wiele aplikacji z Marketplace musiałem zresetować urządzenie, ponieważ system zaczął działać tak wolno i niewydajnie, że nie sposób było z niego korzystać.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt;Uważam jednak, że to nie koniec świata i po zakupie Hero większość powinna być zadowolona z wyboru. HTC Sense naprawdę robi wrażenie i dodatkowe oprogramowanie, jakie HTC dodało,  przydaje się i działa naprawdę dobrze.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt;Bardzo podoba mi się uniwersalność systemu. Możesz być młodą osobą, która nie ma nic wspólnego z biznesowaniem, możesz być biznesmenem z małej firmy i wykorzystywać Hero w 100%. Dzięki aż 7 wirtualnym ekranom i 6 scenom możemy doprawdy ustawić system tak, by pasował do naszego  trybu życia.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt;Trzeba też pamiętać, że wirtualna klawiatura Hero jest ok., ale nie powala kiedy podrasowany T9 jest włączony. T9 będzie automatycznie podmieniać nam słowa w trakcie pisania na takie, jakie nie mają sensu. Poniżej przykład tego, co się będzie działo w tekstowych polach z włączonym T9.&lt;/p&gt;

&lt;ul&gt;
&lt;li&gt;buski (buśki) zamieni się na budzik,&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;thx zamieni się na rud,&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;sie (się) zamieni się na Sie (duże S),&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;zlote (złote) zamieni się na spore,&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;t-k (skrót od Twoja Komórka) zamieni się na T-Online,&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;steper zamieni się na stwory.&lt;/li&gt;
&lt;/ul&gt;

&lt;p&gt;To mały przykład możliwości T9 i może być tylko gorzej przy jakimś specyficznym żargonie z dużą ilością skrótów – w takim przypadku radzę wyłączyć podpowiadanie słów.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt;Więc dla kogo? Dla całej gamy ludzi. Dlaczego? Ponieważ HTC Sense jest tak elastyczny, że pozwoli dostosować HTC Hero do własnych potrzeb. Możesz być młodą i szaloną osobą i będziesz w stanie dostosować wszystkie wirtualne ekrany do swojego „Ja”. Jeśli jesteś biznesmanem – znajdziesz wszystkie potrzebne narzędzia, by zarządzać swoim czasem i być w kontakcie z klientami, ale pamiętaj, że wirtualna klawiatura nie pozwoli Ci wprowadzać tekstu zbyt wygodnie.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt;Teraz najlepsze – możesz być obiema tymi osobami jednocześnie i nadal mieć porządek w Hero -  dzięki HTC Sense. Sense pozwala mieć różny zestawy wirtualnych ekranów, co umożliwia uporządkowanie zestaw ikon i widgetów do zadań jakie aktualnie wykonujemy. Jeśli jesteśmy osobami, które potrzebują jasno oddzielić sferę pracy od prywatnego życia HTC Sense bez problemu nam na to pozwoli.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Ten wpis należy do &lt;a href="http://pda.pl"&gt;http://pda.pl&lt;/a&gt; - kod: 683bd291ebd778d862d4c5c0dcc09376&lt;br /&gt;&lt;script src="http://feeds.feedburner.com/~s/index/recenzje?i=http://pda.pl/recenzje/hero" type="text/javascript" charset="utf-8"&gt;&lt;/script&gt;&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;&lt;a href="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/Nx20EsGyNYRlwLpRjMIwWtwR5CQ/0/da"&gt;&lt;img src="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/Nx20EsGyNYRlwLpRjMIwWtwR5CQ/0/di" border="0" ismap="true"&gt;&lt;/img&gt;&lt;/a&gt;&lt;br/&gt;
&lt;a href="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/Nx20EsGyNYRlwLpRjMIwWtwR5CQ/1/da"&gt;&lt;img src="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/Nx20EsGyNYRlwLpRjMIwWtwR5CQ/1/di" border="0" ismap="true"&gt;&lt;/img&gt;&lt;/a&gt;&lt;/p&gt;&lt;img src="http://feeds.feedburner.com/~r/index/recenzje/~4/56j4axMIaWM" height="1" width="1"/&gt;</description><feedburner:origLink>http://pda.pl/recenzje/hero</feedburner:origLink></item></channel></rss>
